Romeo Jozak nie krył niezadowolenia po meczu z Lechem

0
Romeo Jozak

Legia Warszawa w niedzielnym hicie 11. kolejki LOTTO Ekstraklasy została rozbita przez Lech Poznań. Popularny “Kolejorz” na własnym stadionie wygrał ze stołeczną drużyną 3:0. Trener “Wojskowych”, Romeo Jozak, na pomeczowej konferencji prasowej nie przebierał w słowach.

Legioniści w niedziele rozegrali jeden z najgorszych meczów w ostatnich tygodniach (jak i nie miesiącach) przez co zostali sromotnie rozbici przez Lech Poznań. Romeo Jozak po meczu nie zamierzał szukać usprawiedliwień. Ba, zaczął od krytyki samego siebie:

– Wstyd mi nazwać się trenerem po takim meczu, jak dziś. Bo trener to osoba, która ma na coś wpływ. Nie jestem osobą, która łatwo się poddaje i nie zrobię tego. Futbol to gra dla mężczyzn, przepraszam kobiety, ale my dziś zagraliśmy jak one.

Chorwacki szkoleniowiec nie zamierzał również “głaskać” swoich podopiecznych, którzy według niego nie wykonywali jego zadań:

– Wszystko, co mówiłem piłkarzom, zniknęło po pierwszym gwizdku sędziego. Nie widziałem w ogóle zaangażowania. Poczułem się zdradzony przez zawodników, którzy robili coś innego, niż obiecywali. Dlatego powiedziałem, że to gra dla mężczyzn. W przerwie, w szatni padło kilka ciężkich słów, ale i one nie podziałały. W naszej grze trzeba będzie zmienić wszystko.

Na korzyść Legii Warszawa działa fakt, iż następny mecz LOTTO Ekstraklasy zostanie rozegrany dopiero po przerwie reprezentacyjnej. “Wojskowych” czeka trudne zadanie, gdy ich rywalami będzie Lechia Gdańsk. Bukmacher Fortuna za wygraną drużyny ze stolicy oferuje kurs @ 1.70.

________________________________________________________________________

ZAKŁAD BEZ RYZYKA 110 PLN + BONUS DO 400 PLN

Fortuna - większy bonus dla naszych Czytelników!

  1. Zarejestruj konto na Fortuna za pośrednictwem Gol.pl!
  2. Odbierz zakład bez ryzyka 110 PLN + bonus 100% do 400 PLN.
  3. Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Poprzedni artykułGerard Pique – Jeśli stanowię problem, to mogę odejść
Następny artykułJermain Defoe pod wrażeniem gry Marcusa Rashforda

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj