paweł olkowski

Zimowe okienko transferowe nie było zbyt udane dla Pawła Olkowskiego. Obrońca 1. FC Koeln był zdeterminowany, aby zmienić barwy klubowe, ale koniec końców pozostał w obecnym zespole, gdzie nie może liczyć na regularne występy. Reprezentant Polski na łamach “Przeglądu Sportowego” opowiedział o kulisach jego niedawnych negocjacji transferowych.

Tajemnicą nie jest, że Paweł Olkowski był zdeterminowany, aby podczas zimowego okienka transferowego odejść z 1. FC Koeln. Reprezentant Polski w drużynie występującej w Bundeslidze nie może liczyć na miejsce w pierwszym składzie. 27-latek w wywiadzie dla “Przeglądu Sportowego” potwierdził, że jego usługami zainteresowane były Lech Poznań i Legia Warszawa, ale ze względu na przedłużające się negocjacje nie zdecydował się na zmianę barw klubowych:

– Po tym jak zgłosił się Lech, Legia się odezwała i także wyraziła zainteresowanie, aby sprowadzić mnie już teraz. Sprawy się jednak bardzo przedłużały aż wystartowała ekstraklasa. Temat był rozmyty. Brakowało mi konkretu, jasnej decyzji. Nie chciałem robić niczego na siłę. Liga się zaczęła i to było dla mnie dość niekomfortowe, bo akurat ta pozycja w Warszawie jest mocno obsadzona. Wskakiwałbym do zespołu na aferę i mogłoby się skończyć tak, że potrzebowałbym czasu, żeby przekonać do siebie szkoleniowca. Gdybym mógł spędzić z drużyną część okresu przygotowawczego i pokazać się trenerowi, mówilibyśmy o zupełnie innej sytuacji. Dlatego zdecydowałem się zostać i walczyć o miejsce w Niemczech.

Olkowski jeszcze kilkanaście miesięcy temu był regularnie powoływany do reprezentacji Polski, ale aktualnie wypadł z radarów selekcjonera Adama Nawałki. Obrońca zdaje sobie sprawę, że jego szanse wyjazdu na nadchodzące mistrzostwa świata w Rosji są znikome:

– Jestem realistą. Skoro nie gram, nie mogę myśleć o kadrze, choć mistrzostwa świata to marzenie każdego piłkarza. Reprezentacja ma bardzo silną prawą stronę. Piszczek, Bereszyński, Jędrzejczyk, Kędziora, Gumny… Lista jest długa. Może kiedyś jeszcze uda mi się wrócić. Teraz skupiam się na tym, żeby grać w klubie. Muszę robić swoje. Czekam na szansę.

27-latek w obecnej kampanii we wszystkich rozgrywkach zanotował 14 występów. Wyłącznie pięć z nich miało miejsce w Bundeslidze. Drużyna Olkowskiego wciąż ma realne szansę na utrzymanie się w Bundeslidze. 1. FC Koeln w następnej kolejce zagra z Hannoverem 96. Bukmacher Fortuna na ich wygraną oferuje kurs @ 2.44.


Zarejestruj konto na Fortuna za pośrednictwem Gol.pl!

baner-fortuna-gol