Na celowniku - Joana Sanz

Wakacje za pasem, za oknem powoli nastaje prawdziwa jesień, a więc czas, który niekoniecznie wszystkim sprzyja. Jesiennej chandrze mówimy jednak stanowcze NIE, a żeby ocieplić nieco Wasze nastroje, powracamy do uwielbianej przez Was serii z gorącymi kobietami. Przed Wami najnowszy odcinek “Na celowniku”, w którym przedstawiamy piękną Joanę Sanz.


JOANA SANZ

Joana Sanz urodziła się 6 września 1993 r. w Hiszpanii, gdzie spędziła całe swoje dzieciństwo. Jej uroda robi ogromne wrażenie, dlatego wielokrotnie brała udział w konkursach piękności. Największy rozgłos zyskała odkąd dołączyła do mediów społecznościowych, co miało miejsce aż 8 lat temu. W 2010 roku otworzyła bowiem swoje konto na Twitterze i od tego czasu jej kariera zaczęła mocno rozkwitać.

Ta urocza dziewczyna jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Praktycznie każdego dnia wrzuca na swój profil zdjęcia, nie tylko z wybiegów, ale też z życia prywatnego. Na samym Instagramie obserwuje ją ponad 580 tysięcy użytkowników i choć posiada także Facebooka czy wspomnianego Twittera, to zdecydowanie najbardziej aktywna jest na Instagramie.

View this post on Instagram

MaquillajeYpeinePaTi🦁 #fierce

A post shared by Joana Sanz (@joanasanz) on

View this post on Instagram

👙🌞 #coconutwater

A post shared by Joana Sanz (@joanasanz) on

View this post on Instagram

Good morning everyone 😜 #smilemore

A post shared by Joana Sanz (@joanasanz) on

KARIERA

Jak już pisaliśmy powyżej, Joana wielokrotnie uczestniczyła w konkursach piękności. Patrząc na jej dopracowane do perfekcji zdjęcia i przede wszystkim niezwykłą urodę, wcale nas to nie zdziwi. W 2010 roku została okrzyknięta światową modelką agencji Ford, z którą od lat ma podpisany kontrakt. Najczęściej pozuje do magazynu Elle oraz jest twarzą luksusowej marki obuwniczej Jimmy Choo. Można ją było też spotkać na wybiegu Mercedes Benz Fashion Week Madrid czy Paris Fashion Week. Prawda jest taka, że regularnie występuje w pokazach mody, a na brak pracy z pewnością narzekać nie może.

View this post on Instagram

Like a 🦁

A post shared by Joana Sanz (@joanasanz) on

View this post on Instagram

@ionfizmadrid show🐩 #MBFWM #ionfiz

A post shared by Joana Sanz (@joanasanz) on

ŻYCIE PRYWATNE

W 2015 roku Joana poznała Daniego Alvesa w Barcelonie, gdzie oboje wówczas mieszkali. Niespełna 2 lata później para przeniosła się do Paryża, a wszystko to za sprawą transferu Daniego. Brazylijczyk zakończył wówczas swój roczny pobyt w Juventusie i oficjalnie rozpoczął nowy etap swojej piłkarskiej kariery w paryskim Paris Saint-Germain. W tym samym roku, a dokładnie 8 lipca 2017, para postanowiła wziąć ślub, o którym w sieci było oczywiście głośno. Nie łatwo jest być znaną osobą, o czym najlepiej przekonała się młoda para.

LvBet bonus 20 zł

Pomimo tego, że Joana jest o dziesięć lat młodsza od swojego męża, to najważniejsza jest ich miłość i szczęście. Uroczystość ślubna odbyła się na Ibizie w gronie najbliższej rodziny i przyjaciół. Na tę okoliczność Joana wybrała przepiękną sukienkę z koronkową górą i delikatnym zwiewnym dołem. Pan młody z kolei dopasował się kolorystycznie do swojej partnerki, wybierając biały garnitur. Patrząc na poniższe zdjęcie trzeba przyznać, że Państwo Młodzi prezentowali się naprawdę pięknie!

View this post on Instagram

Hoy es el aniversario oficial del encuentro de nuestras almas y quiero decirte que pasó tan rápido que ni me di cuenta. Ahora No quiero que el tiempo si detenga cuando estoy contigo, quiero que el sea tan continuo y intenso como el amor y la pasión que siento por ti…. eres todo que necesito, eres la locura necesaria para mantener encendida la llama de la vida. Mira como tú mi tienes, borracho de amor y nada arrepentido, es que no hay nadie como tú, ya se que hacer, voy a volverte loca sin perdóname, espere un momento, no te apresuré, yo quiero sentir tú piel…… abrázame, abrázame, abrázame, jamás de voy a soltar y bésame, y bésame, y bésame que quiero contigo volar. “Donde sea, como sea y lo que sea, pero contigo ma gostoooooosaaaaa”

A post shared by DanialvesD2 My Twitter (@danialves) on

Jak na dobrą żonę przystało, Joana wspiera swojego ukochanego w trudnych meczach. Na jej profilu na Instagramie można znaleźć fotografie ze stadionu, na którym wiernie kibicuje mężowi. Choć Dani od dawna zmaga się z kontuzją, to jego drużynę w najbliższy wtorek czeka bardzo ważny mecz, a mowa oczywiście o starciu PSG z Liverpoolem. Bukmacherzy  co prawda nie wystawiają kursów na to czy Dani wraz z żoną pojawią się na stadionie, ale już na zwycięstwo Paris Saint-Germain i owszem. Kurs na zwycięstwo Paryżan jaki nam LvBet oferuje wynosi 2,95. Za remis bukmacher oferuje 3,60, z kolei za zwycięstwo Liverpoolu proponuje 2,20. 

Sprawdźcie koniecznie poprzednie wpisy z pięknymi kobietami związanymi z futbolem!


Typuj z Kejsi