
Sytuacja kadrowa Evertonu przed czwartkowym pojedynkiem z Apollonem nie wygląda najlepiej. Ronald Koeman będzie miał problem z zestawieniem formacji defensywnej.
Piłkarze z Goodison Park fatalnie rozpoczęli przygodę z Ligą Europy przegrywając wyjazdowe spotkanie z Atalantą aż 0:3. Podopieczni Ronalda Koemana w tamtym spotkaniu zagrali wręcz katastrofalnie, ale od tego czasu ich forma ewidentnie uległa poprawie. W czwartkowym pojedynku z Apollonem Limassol Anglicy muszą udowodnić lepszą dyspozycję i wygrać, by wciąż myśleć o spokojnym wyjściu z grupy. Problemem dla Evertonu są jednak liczne kontuzje kluczowych graczy.
Wciąż do treningów z drużyną nie wrócili Ross Barkley, Seamus Coleman, Ramino Funes Mori czy Yannick Bolasie, a do listy rekonwalescentów dochodzą kolejne nazwiska. W czwartkowym meczu Ligi Europy, a niewykluczone, że także w najbliższym meczu Premier League nie zobaczymy Michaela Keane'a i Phila Jagielki. Wszystko wskazuje na to, że na środku defensywny zobaczymy Masona Holgate'a, który nominalnie występuje na prawej stronie defensywy.
https://twitter.com/Everton/status/913043836288536578
Kolejnym powodem do zmartwień może być nieobecność Oumara Niasse na liście graczy zgłoszonych do gry w europejskich pucharach. Ronald Koeman na przedmeczowej konferencji prasowej przyznał, że w czasie tworzenia tej listy napastnik był w zupełnie innej sytuacji niż obecnie. Przypomnijmy, że niechciany przez holenderskiego trenera piłkarz po wejściu z ławki rezerwowych zdobył dwie bramki w końcówce ligowego meczu z Bournemouth i dał drużynie zwycięstwo.
https://twitter.com/EvertonBlueArmy/status/913182219136569346
Dobrą wiadomością dobiegającą z obozu Evertonu jest natomiast to, że klub przymierza się do rozmów o przedłużeniu kontraktu z Idrissą Gueye. Senegalczyk jest kluczową postacią drużyny, a także jednym z najlepszych defensywnych pomocników w Premier League.
Czy “The Toffees” mimo braków kadrowych potwierdzą rolę faworyta? Według oferty przygotowanej przez bukmachera Fortuna kurs na ich wygraną to 1,29. Remis wyceniany jest na 5,8, a wygrana gości, którzy w pierwszej kolejce fazy grupowej niespodziewanie zremisowali z Olympique Lyon na 10,5.
________________________________________________________________________




