Jan Bednarek tuż po meczu z Litwą nie ukrywał, że reprezentanci Polski cieszą się z powrotu do zdrowia Kamila Glika, a przy okazji zaznaczył, że kadra Adama Nawałki jest gotowa do walki na mundialu.

Jan Bednarek na mistrzostwach świata najprawdopodobniej będzie graczem wyjściowego składu reprezentacji Polski. Obrońca Southampton nie ukrywa, że kadra Adama Nawałki jest pewna siebie i czuje się gotowa na starcie z Senegalem:

– Jesteśmy pewni siebie. Wiemy jaka jest nasza wartość, jak ciężko musimy pracować, żeby odnieść sukces w Rosji. Mamy w sobie dużo pokory, skruchy i wiemy, że sukces możemy osiągnąć tylko ciężką pracą. Zawsze trzeba być pewnym siebie, niezależnie od sytuacji. Gra dla reprezentacji to wielki honor i nobilitacja, ale to w meczu trzeba wykonywać swoją robotę. Nie można myśleć o tym, czy jest to jakiś bardzo ważny mecz, tylko ma się swoje zadania i trzeba je realizować.

– Wiemy wszystko o Senegalu, jesteśmy przygotowani. Już ich analizowaliśmy, znamy ich mocne i słabe strony. Dobrze się czujemy i jesteśmy mocni jako drużyna. Nie wiem, jakie treningi będą zaplanowane w Soczi – od tego jest trener, a my jesteśmy od wykonywania zadań. On to wszystko zaplanuje, na pewno wszystko będzie przygotowane perfekcyjnie. Jesteśmy pewni, że wie co robi, bo jest perfekcjonistą.

22-latek wypowiedział się także na temat najgłośniej omawianych tematów. Jan Bednarek odpowiedział na pytania dziennikarzy dotyczące Kamila Glika oraz systemu VAR:

– Cieszyłem się z powrotu Kamila. To lider drużyny, można się od niego wiele nauczyć. Jednocześnie było też trochę smutku, bo Marcin Kamiński odjeżdża. Zasługiwał na to, żeby jechać do Rosji. Ciężko pracował z drużyną, dawał z siebie wszystko, ale taka jest piłka – Kamil go zastąpił.

– Widać było dzisiaj, że gra była dużo szybsza i lepiej wszystko funkcjonowało. Myślę, że za tydzień będziemy gotowi w stu procentach. Strzeliliśmy cztery bramki, nie straciliśmy żadnej. Dobrze pożegnaliśmy się z kibicami, potrenowaliśmy różne warianty i to na pewno jest pozytywne.

– Wiemy, że na mistrzostwach świata będzie VAR. Znamy kruczki, mieliśmy spotkanie z Szymonem Marciniakiem, także wiemy jak się zachowywać, czego nie robić, na co sędziowie będą uczuleni. Myślę, że VAR nam nie przeszkodzi, tylko możemy jeszcze z tego skorzystać.

Z Warszawy, Maciej Pietrasik


Reprezentacja Polski pierwszy mecz na mundialu rozegra już 19 czerwca, a jej rywalem będzie Senegal. Według oferty bukmachera LvBet faworytem tego meczu będą właśnie podopieczni Adama Nawałki – kurs na ich wygraną wynosi 2,30, remis wyceniany jest na 3,20, a zwycięstwo Sadio Mane i spółki na 3,35. Stawiaj na ten mecz w nowej aplikacji mobilnej LvBet!

Odbierz 20 PLN bez depozytu!

LvBet bonus 20 zł