Typy

Ligi Mistrzów ciąg dalszy, zatem czas przedstawić kolejne typy. Tym razem pod swoją lupę wzięłam spotkanie FC Porto – Liverpool, do którego analizy przedmeczowe znajdziecie w poniższym wpisie.

OBSTAW EUROPEJSKIE PUCHARY I WYGRAJ 500 PLN!


FC PORTO

Gospodarzem tego meczu będzie drużyna FC Porto, której ostatnie wyniki są niemalże idealne. W lidze krajowej idą jak burza wygrywając spotkanie za spotkaniem. Na 21 rozegranych do tej pory ligowych meczów podopieczni Sergio Conceicao nie przegrali ani jednego spotkania! Zaliczyli aż siedemnaście zwycięstw i tylko cztery remisy, zdobywając przy okazji 53 gole i tracąc przy tym ledwie 10. Co prawda tuż za nimi znajdują się Benfica oraz Sporting, bo obie ekipy mają po 53 punkty, czyli raptem o dwa mniej od FC Porto, co nie zmienia faktu, że wyniki mają naprawdę znakomite. Zdarzyła im się co prawda niedawno mała wpadka, jaką było odpadnięcie z Pucharu Ligi właśnie ze Sportingiem. Pojedynek został jednak rozstrzygnięty dopiero w rzutach karnych, w których często decyduje czysta loteria.

Do tego etapu Ligi Mistrzów Portugalczycy awansowali z drugiego miejsca w grupie, gdzie zdobyli dziesięć punktów. Do pierwszego Besiktasu mieli stratę czterech oczek, z kolei nad trzecim RB Lipsk mieli przewagę trzech punktów, a nad ostatnim w tabeli AS Monaco aż osiem. Na sześć rozegranych wówczas spotkań zdobyli trzy zwycięstwa, dwie porażki i remis, ale jeśli chodzi o ilość strzelonych bramek to byli zdecydowanymi liderami grupy G. Strzelili bowiem aż piętnaście goli, czyli o cztery bramki więcej od drużyny z pierwszego miejsca. Dużo gorzej spisała się ich defensywa, bo stracili łącznie dziesięć bramek – o pięć więcej od Besiktasu. Najlepszym strzelce Portugalczyków w fazie grupowej Ligi Mistrzów był kameruński napastnik Vincent Aboubakar, który był bohaterem pięciu strzelonych wówczas goli. W lidze krajowej z kolei Kameruńczyk strzelił do tej pory piętnaście bramek, ale na chwilę obecną boryka się z kontuzją, a jego występ stoi pod znakiem zapytania.

LIVERPOOL

Po przeciwnej stronie mamy drużynę z miasta Beatlesów, czyli The Reds. Podopieczni Jurgena Kloppa mieli chwilowy kryzys, podczas którego zaliczyli dwie porażki z rzędu. Sytuacja o tyle zaskakująca, że polegli z najgorszą wówczas drużyną w tabeli Premier League, czyli Swansea. Następnie w ramach Pucharu Anglii odpadli z dalszych rozgrywek po porażce z West Bromem, który z kolei na chwilę obecną w lidze krajowej zajmuje ostatnie miejsce. Dwie porażki z rzędu z najsłabszymi ekipami Premier League z pewnością nie przystoją takiej drużynie. Kibice Liverpoolu nie musieli jednak długo czekać na lepsze wyniki, bo od tamtej pory ich drużyna zaliczyła remis i dwa zwycięstwa, a w lidze krajowej zajmuje wysokie trzecie miejsce ze stratą trzech oczek do miejsca drugiego. W poprzedniej kolejce zwyciężyli 2:0 z Southamptonem, strzelając obie bramki w pierwszej połowie.

W fazie grupowej Ligi Mistrzów piłkarze Liverpoolu spisali się bardzo dobrze, wszak do 1/8 finału awansowali z pierwszego miejsca. Przypomnę tylko, że w swojej grupie mieli takie drużyny jak Sevilla, Spartak Moskwa i Maribor. Na sześć rozegranych spotkań The Reds byli niepokonani, zaliczając trzy zwycięstwa, trzy remisy i zdobywając łącznie dwanaście punktów. Najlepszym strzelcem wówczas okazał się Firmino, który zaliczył łącznie sześć goli, a tuż za nim z pięcioma bramkami znajduje się  Mohamed Salah oraz Coutinho, który jednak pożegnał się z Liverpoolem i obecnie gra w barwach Barcelony. Trzeba przyznać, że Jurgen Klopp nieźle sobie poukładał drużynę, bo przecież tylko w fazie grupowej LM jego podopieczni strzelili łącznie 26 goli, tracąc przy tym zaledwie sześć! O ile oczywiście pozbyli się jednego z trzech najlepszych strzelców, o tyle duet Salah-Firmino spisuje się ostatnio bardzo dobrze i z pewnością można będzie na nich liczyć w kontekście kolejnych strzelonych goli.

TYPY:

Salah gol @2,15 – W ostatnim meczu, który rozgrywany był w ramach Premier League, duet Salah-Firmino udowodnił, że obaj piłkarze są w świetnej formie. Liczę zatem, że każdy z nich zaliczy trafienie, dlatego proponuję Wam wytypowanie Salaha na strzelca dowolnej bramki, za co LvBet oferuje 2,15. Jeśli chcecie jednak postawić na to, że Firmino wpisze się na listę strzelców, to LvBet oferuje 2,50.

X2 + over 2,5 @2,45 – Z uwagi na to, że obie ekipy lubią dużo strzelać, ale też przy okazji tracić bramki, to liczę, że będziemy świadkami wielu goli. Gdybym miała wskazać faworyta, to byłby to Liverpool. Jurgen Klopp posiada w swoich szeregach lepszych piłkarzy, którzy są w dobrej formie, ale Porto na pewno nie będzie łatwym rywalem. Proponuję zakład na remis lub zwycięstwo gości oraz minimum trzy bramki w meczu, za co LvBet płaci aż 2,45.

typy sportowe

typy sportowe

Nie zapomnijcie obserwować mojego profilu na Facebooku, a także dołączyć do mojej bukmacherskiej grupy o nazwie #TeamKejsi, gdzie wrzucam wszystkie typy. Niech Buk będzie z Wami : )


BONUS 100% DO 1000 PLN

LVbet bonus

  1. Zarejestruj konto na LVbet za pośrednictwem Gol.pl!
  2. Dokonaj depozytu minimum 100 PLN.
  3. Odbierz równowartość nawet 1000 PLN.
  4. Szczegóły znajdziesz TUTAJ.