
Łączony z zimowym transferem do Chelsea Andy Carroll doznał kontuzji stawu skokowego, która eliminuje go z gry na kilka tygodni. Czy tym samym Anglikowi przenosiny do mistrzów Anglii przejdą koło nosa?
Mierzący aż 193 centymetry napastnik w tym sezonie nie zachwyca – w 12 rozegranych meczach w Premier League zdobył dwie bramki i zanotował asystę. Mimo tego Antonio Conte zamierzał sprowadzić doświadczonego Anglika na Stamford Bridge. Michy Batshuayi nie jest ulubieńcem Włocha i lada moment powinien zmienić otoczenie. Tym samym mistrzowie Anglii szukają solidnego następcy Belga. Miał być nim właśnie Andy Carroll, ale wszystko wskazuje na to, że transfer uniemożliwi kontuzja.
https://twitter.com/M_Gutka/status/954021251504361473
29-letni napastnik nabawił się urazu stawu skokowego, który według “The Telegraph” wyeliminuje go z gry na 4-6 tygodni. Jeśli kontuzja okaże się poważniejsza niż zakładano i do jej wyleczenia potrzebna będzie operacja, to były gracz Liverpoolu nie wróci na murawę nawet przez 4 miesiące. W takim wypadku Antonio Conte będzie musiał znaleźć innego napastnika. Wydaje się, że włodarze Chelsea powinni otworzyć worek z pieniędzmi i postarać się o sprowadzenie snajpera ze światowej czołówki, bowiem forma Alvaro Moraty w ostatnim czasie jest bardzo daleka od optymalnej. Na ten moment brytyjskie media sugerują, że Chelsea sensacyjnie może sięgnąć po Petera Croucha.
JAK OTRZYMAĆ DWIE ŻÓŁTE KARTKI W KILKA SEKUND? 🔴
Prezentuje Álvaro Morata. #EFLpl pic.twitter.com/XG0YyEQ7Zp
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) January 18, 2018
Już w sobotę podopieczni Davida Moyesa podejmą przed własną publicznością Bournemouth. Według oferty przygotowanej przez bukmachera Fortuna faworytem tego starcia będą właśnie gospodarze – kurs na ich wygraną wynosi 2,00, przy tym jak zwycięstwo zespołu Artura Boruca wyceniane jest na 4,00.




