Strona główna mundial Jak zapewnić sobie wielki transfer na mundialu – przedstawia Aleksandr Golovin

Jak zapewnić sobie wielki transfer na mundialu – przedstawia Aleksandr Golovin

0
Aleksandr Golovin

Na otwarcie mistrzostw świata gospodarze pokonali Arabię Saudyjską aż 5:0, a na ustach kibiców znajduje się głównie jeden piłkarz – Aleksandr Golovin.

Chociaż Denis Cheryshev wszedł na boisko za kontuzjowanego Alana Dzagoeva i popisał się dwiema pięknymi bramkami, to nie o nim jest najgłośniej po inauguracji mistrzostw świata. Ekspertów i kibiców zachwycił ktoś inny, a dokładnie Aleksandr Golovin. 22-letni ofensywny pomocnik zanotował 2 asysty, wpisał się na listę strzelców po uderzeniu z rzutu wolnego i napędzał grę gospodarzy. Teraz o jego transferze do jednego z europejskich gigantów będzie mówiło się jeszcze więcej.

Aleksandr Golovin zanotował bardzo udany sezon w barwach CSKA Moskwa. Rozegrał 27 ligowych spotkań, podczas których zdobył 5 bramek i zanotował 4 asysty, a jego usługami zaczęły interesować się wielkie firmy. Mówiło się, że młody Rosjanin może trafić do Juventusu lub FC Porto, a jego transfer ma opiewać na 20 milionów euro. Włodarze “Starej Damy” i “Smoków” po występie 22-latka przeciwko Arabii Saudyjskiej nie mogą być zadowoleni – nie dość, że cena rynkowa pomocnika momentalnie wzrośnie, to i chętnych na jego zakup będzie zdecydowanie więcej. Sam zainteresowany najchętniej trafiłby zapewne do Turynu, ale mistrzowie Włoch mogą nie zdołać spełnić oczekiwań finansowych CSKA Moskwa.

https://twitter.com/JuveFCid/status/1007313960821972993


Reprezentacja Polski pierwszy mecz na mundialu rozegra już 19 czerwca, a jej rywalem będzie Senegal. Według oferty bukmachera LvBet faworytem tego meczu będą właśnie podopieczni Adama Nawałki – kurs na ich wygraną wynosi 2,30, remis wyceniany jest na 3,20, a zwycięstwo Sadio Mane i spółki na 3,35. Stawiaj na ten mecz w nowej aplikacji mobilnej LvBet!

Odbierz 20 PLN bez depozytu!

LvBet bonus 20 zł

Poprzedni artykułLegia Warszawa przeprowadziła pierwszy letni transfer
Następny artykułStanisław Czerczesow – Zrobiliśmy to, co sobie zaplanowaliśmy