Willy Sagnol ma za sobą debiut w roli pierwszego trenera Bayernu Monachium. Były reprezentant Francji jako tymczasowy szkoleniowiec mistrzów Niemiec z sezonu 2016/2017 poradził sobie poniżej oczekiwań. Jego podopieczni zremisowali z Herthą Berlin i po raz kolejny stracili punkty, przez co powiększyła się ich strata do liderującej w Bundeslidze Borussii Dortmund.
Po tym, jak z posady trenera Bayernu Monachium zwolniony został Carlo Ancelotti, włodarze klubu rozpoczęli poszukiwania nowego szkoleniowca. W międzyczasie tymczasowym opiekunem Bawarczyków został Willy Sagnol, który wcześniej był członkiem sztabu szkoleniowego Ancelottiego. Bayern pod wodzą Francuza zremisował z Herthą Berlin 2:2, czym Sagnol nie przekonał sterników, aby na dłużej powierzyć mu władzę.
Drużyna z Monachium prowadziła z Herthą Berlin 2:0, jednak w drugiej połowie w ciągu kilku minut straciła prowadzenie i do końca meczu utrzymał się remisowy wynik. Sagnol na pomeczowej konferencji prasowej przyznał, że jego zawodnikom zabrakło koncentracji:
– Bez koncentracji nie będziemy najlepszą niemiecką drużyną. Za nasze błędy słono zapłaciliśmy i jesteśmy rozczarowani.
Tymczasem w obronie trenerów stanął Thomas Mueller, który przyznał, ze słabsze wyników nie można winić tylko ich:
– Przy tej klasie piłkarzy, jakich mamy w zespole, nie można za słabe wyniki winić wyłącznie szkoleniowców. Zawodnicy muszą chyba krytyczniej spojrzeć na siebie i przeanalizować swoją grę.
Wciąż nie wiadomo, kto przejmie schedę w Bayernie Monachium. Zapraszamy do zapoznania się z kandydatami na nowego szkoleniowca mistrzów Niemiec.
________________________________________________________________________