Wayne Rooney – Chciałbym zostać trenerem

0

Wayne Rooney przy okazji poniedziałkowego meczu Chelsea z Watford (1:4) miał okazję gościć w studiu telewizyjnym “Sky Sports”, gdzie pełnił funkcję eksperta. Reprezentant Anglii przyznał, że podoba mu się taka praca, ale po zakończeniu kariery piłkarskiej chce robić coś innego.

Tajemnicą nie jest, że kariera piłkarska Wayne Rooney'a nieubłaganie zbliża się do końca. Były piłkarz Manchesteru United wrócił do Evertonu, w którym zaczęła się jego przygoda z futbolem i wszystko wskazuje, że w tym klubie także się ona zakończy. Napastnik w poniedziałek przy okazji meczu Chelsea – Watford miał okazję być ekspertem telewizji “Sky Sports”. 32-latek przyznał, że cieszy go czas spędzony w telewizji, ale po zawieszeniu butów na przysłowiowym kołku chciałby zająć się trenowaniem:

– Chciałbym spróbować swoich sił jako menedżer. Jestem związany z futbolem przez całe życie. Na tym po prostu się znam. Ten wieczór w telewizji sprawił mi wiele radości, jestem przekonany, że w przyszłości znacznie częściej będę współpracować z telewizją, ale ostatecznie chcę zostać trenerem.

Lata świetności Rooneya miały miejsce jeszcze w poprzedniej dekadzie. Angielski piłkarz przyznał, że najlepszy sezon w jego karierze to 2009/2010. Był wtedy niezwykle skuteczny i w Premier League zdobył 26 bramek:

–  To był pierwszy sezon, kiedy grałem jako osamotniony napastnik. Pod względem fizycznym to była najłatwiejsza pozycja do gry. Masz za sobą pięciu pomocników, którzy będą bronić. Zawsze jesteś wypoczęty, by wejść w pole karne i strzelać bramki. Zawsze mnie denerwowało, że nie mogę strzelać więcej głową, dlatego ciężko nad tym pracowałem i z czasem dało to efekty w postaci goli.

Rooney wciąż nieźle radzi sobie w Premier League, a potwierdza to fakt, że w tym sezonie już 10 razy znalazł drogę do siatki rywali. 32-latek szansę na poprawienie tej statystyki będzie mieć 10 lutego, kiedy to Everton zmierzy się z Crystal Palace. Bukmacher Fortuna na wygraną “The Toffees” oferuje kurs @ 2.25.


Zarejestruj konto na Fortuna za pośrednictwem Gol.pl!

baner-fortuna-gol

Poprzedni artykułSime Vrsaljko przedłużył kontrakt z Atletico Madryt
Następny artykułJarosław Kubicki chce podwyżkę w Zagłębiu Lubin