thierry henry

Już w czwartek Arsenal rozpocznie zmagania w fazie pucharowej Ligi Europy, a Thierry Henry twierdzi, że “Kanonierzy” powinni skupić się właśnie na wygraniu tych rozgrywek.

Po 27 seriach gier Premier League “Kanonierzy” zajmują szóste miejsce w tabeli, a do miejsc premiowanych grą w Lidze Mistrzów strata staje się coraz większa. Legendarny napastnik Arsenalu, Thierry Henry, twierdzi, że podopieczni Arsene'a Wengera mogą mieć spory problem z wywalczeniem promocji do Champions League na krajowym podwórku. Według Francuza Arsenal powinien pójść drogą Manchesteru United i skupić się na wygraniu Ligi Europy:

-Arsenal wciąż może skończyć sezon w TOP4, ale bardziej prawdopodobne jest to, że wygrają Ligę Europy. Oczywiście w Premier League może zdarzyć się coś niespodziewanego, ale będzie o to bardzo trudno. Powinni grać w europejskich pucharach najmocniejszym składem i powalczyć o końcowy triumf. Odpuszczanie ligi nie jest najlepszym pomysłem, ale w taki sposób można zdobyć trofeum i wrócić do Ligi Mistrzów – powiedział 40-letni ekspert brytyjskiej stacji “SkySports”.

A która droga według Was jest lepsza? W lidze Arsenal traci do zajmującej czwartą lokatę Chelsea już siedem punktów. W 1/16 finału Ligi Europy Anglikom trafili się łatwi rywale, ale później w drabince mogą czyhać prawdziwi potentaci z Borussią Dortmund i Atletico Madryt na czele. Jedno jest pewne – Arsene Wenger i jego podopieczni są w prawdziwych tarapatach.


Już w czwartek “Kanonierzy” w ramach rozgrywek Ligi Europy zmierzą się na wyjeździe z Ostersunds. Faworytem tego meczu według oferty przygotowanej przez bukmachera Fortuna będą oczywiście goście – kurs na ich wygraną wynosi 1,45, przy czym zwycięstwo gospodarzy wyceniane jest na aż 7,40.

Zarejestruj konto na Fortuna za pośrednictwem Gol.pl!

baner-fortuna-gol