Sam Allardyce

Menedżer Evertonu, Sam Allardyce, nie ukrywa, że Cenk Tosun nie jest w stanie dostosować się do tempa gry w Premier League i w najbliższym czasie nie będzie dostawać szans na dłuższe występy.

26-letni napastnik w barwach Besiktasu zachwycał formą – w minionym sezonie ligi tureckiej zdobył aż 20 bramek, a w tym pokonał golkiperów rywali 8 razy. Trudno się dziwić, że włodarze Evertonu zdecydowali się na zapłacenie za reprezentanta Turcji 22 milionów funtów. Okazuje się jednak, że Cenk Tosun odpuścił grę w fazie pucharowej Ligi Mistrzów przeciwko Bayernowi Monachium, by w Evertonie grzać ławkę. Sam Allardyce nie ukrywa, że utalentowany snajper nie jest w stanie dostosować się do tempa gry Premier League i wygląda, że jego sytuacja w najbliższym czasie nie ulegnie zmianie:

– Cenk ma problem z dostosowaniem się do tempa tej ligi. To często zdarza się piłkarzom, którzy przychodzą do Anglii w zimowym okienku transferowym. Przed nim bardzo ciężka praca. Wiemy, że to piłkarz o wyśmienitym instynkcie strzeleckim, ale moim priorytetem jest zapewnienie drużynie bezpiecznego miejsca w lidze. Gdy nie będzie nam grozić spadek, Tosun w końcu dostanie swoją szansę – powiedział doświadczony angielski menedżer.

Trzeba przyznać, że kolejne decyzje “Big Sama” są coraz bardziej zaskakujące. Były selekcjoner reprezentacji Anglii zaakceptował bardzo drogi transfer napastnika, któremu nie zamierza dawać szans. Do tego dochodzi sytuacja Davy'ego Klaassena, który nie tylko nie łapie się do kadry meczowej, ale nie gra także w drużynie rezerw. W takim wypadku nie bardzo wiemy, w jaki sposób Holender może udowodnić trenerowi swoją przydatność dla zespołu.


Już 24 lutego Everton rozegra kolejny ligowy mecz – tym razem zagra na wyjeździe z Watfordem. Faworytem tego meczu według oferty przygotowanej przez bukmachera Fortuna będą gospodarze – kurs na ich wygraną wynosi 2,37, przy czym zwycięstwo gości wyceniane jest na 3,15.

Zarejestruj konto na Fortuna za pośrednictwem Gol.pl!

baner-fortuna-gol