Simeone liczy na kibiców, Wenger zna remedium na wygraną

0

Po emocjach związanych z Ligą Mistrzów, przychodzi czas na Ligę Europy. W pierwszym meczu pomiędzy Arsenalem a Atletico padł remis 1:1. Kanonierzy nie potrafili wykorzystać tego, że przez ponad 80 minut grali z przewagą jednego zawodnika. Mało tego prowadząc 1:0 dali sobie wbić gola i to podopieczni Diego Simeone są w lepszej sytuacji przed rewanżem na Wanda Metropolitano. Wielu ekspertów uważa, że ten pojedynek to przedwczesny finał rozgrywek, że mecz Atletico – Arsenal powinien być wisienką na torcie.

Los jednak chciał inaczej i jednej z tych świetnych ekip zabraknie w wielkim finale Ligi Europy. Której? Dowiemy się już za kilkanaście godzin. Dziś mogliśmy posłuchać trenerów obu zespołów podczas tradycyjnych przedmeczowych konferencji prasowych.

– To dla nas wielki, naprawdę wielki mecz. Rywal należy do absolutnego europejskiego topu. Co musimy zrobić, by pozostać w grze? Przede wszystkim zdobyć gola. Nie będzie to jednak sprawą prostą. Atletico ma w bramce świetnego fachowca, jakim bez wątpienia jest Jan Oblak. W Londynie spisywał się fantastycznie. Mam nadzieję, że w rewanżu nie będzie już tak błyskotliwy – powiedział Arsene Weneger. Szkoleniowiec Kanonierów bardzo chwalił młodszego kolegę po fachu i napastników rywala: Mecz Atletico – Arsenal z pewnością dostarczy nam wiele emocji. Gospodarzy prowadzi Diego Simeone. To doskonały fachowiec, który mimo młodego wieku posiada już masę doświadczenia. W ataku rywale mają Diego Costę, który jest typem zawodnika potrafiącego zrobić różnicę na boisku. Z Premier League wyniósł dużo doświadczenia, ale nasza już w tym głowa, by ograniczyć do minimum jego poczynania. Jest też oczywiście Griezmann, którego cenię i lubię jako zawodnika.

W trochę inne tony uderzył opiekun gospodarzy dzisiejszego meczu, Diego Simeone. Argentyński szkoleniowiec bardzo liczy na kibiców Los Colchoneros, którzy wieczorem zasiądą na trybunach Wanda Metropolitano.

— Przede wszystkim potrzebujemy wsparcia naszych fanów. Chcę by żyli tym spotkaniem, jego każdą minutą, by byli naszym dwunastym zawodnikiem, byśmy stanowili jedność. To będzie dla nas niesamowity bodziec.. Chcę by nasz stadion tętnił życiem. Arsenal ma świetnych zawodników, doskonałego trenera i wielu graczy, którzy potrafią wykorzystać prostopadłe podania. Są bardzo szybcy,  a Montreal i Bellerin znakomicie prezentują się na skrzydłach. Lacazette jest fantastycznym graczem. Potrafi odnaleźć się w polu karnym rywala, a do tego świetnie radzi sobie w pojedynkach powietrznych. Poza tym Kanonierzy nie przez przypadek znaleźli się na tym etapie rozgrywek. Jeśli meldujesz się w półfinale Ligi Europy, to musisz być świetnym zespołem i Arsenal z pewnością jest taką drużyną. Musimy panować nad emocjami i grać swój futbol. Wierzę, że stać nas na awans do finału Ligi Europy – zakończył Diego Siemone.

Wszyscy liczymy, że starcie Atletico – Arsenal przyniesie nam co najmniej tyle emocji, co wtorkowe i środowe mecze w Champions League. Bukmacherzy odrobinę wyżej oceniają szanse Atletico na wygraną. LVBet za zwycięstwo gospodarzy proponuje kurs: 1.80. Dużo więcej można zarobić stawiając na wygraną ekipy Arsene'a Wengera: 4.70.


Odbierz 20 PLN bez depozytu!

LvBet bonus 20 zł

Poprzedni artykułŁukasz Fabiański piłkarzem sezonu Swansea City!
Następny artykułPorady do Fantasy Premier League przed 37. kolejką