sergio ramos

Sergio Ramos w rewanżowym spotkaniu ćwierćfinału Ligi Mistrzów z Juventusem nie mógł wystąpić z powodu zawieszenia za kartki, ale mimo to w końcówce meczu mogliśmy oglądać go tuż przy murawie. Hiszpan za to zachowanie może zostać słono ukarany.

Środowy mecz z Juventusem był dla kibiców “Królewskich” niesamowitą karuzelą emocji. Zaczęło się fatalnie, z minuty na minutę było coraz gorzej, ale rzut karny w końcówce spotkania sprawił, że Real Madryt awansował do półfinału Ligi Mistrzów. Okazuje się, że w pierwszym spotkaniu nadchodzącego wielkimi krokami dwumeczu może nie zagrać Sergio Ramos. Hiszpan, który wczoraj nie zagrał z powodu zawieszenia za żółte kartki, pojawił się w końcówce meczu w tunelu prowadzącym na murawę i może zapłacić za to bardzo wysoką cenę.

Kapitan “Królewskich” nie był w stanie powstrzymać emocji w loży i pojawił się blisko murawy, by podpowiadać kolegom z drużyny. Jak się okazuje, wytyczne UEFA pozwalają zawieszonym za kartki graczom przebywać jedynie na trybunach i wszystko wskazuje na to, że Sergio Ramos zostanie ukarany. Jeżeli Michael Oliver odnotował to zachowanie w protokole sędziowskim, o czym przekonane są hiszpańskie media, 32-letni stoper przegapi pierwszy mecz półfinałowy.


Już w niedzielę podopieczni Zinedine'a Zidane'a zagrają kolejny mecz ligowy. Tym razem zmierzą się na wyjeździe z Malagą. Według oferty przygotowanej przez bukmachera LvBet faworytem tego meczu będą rzecz jasna “Królewscy” – kurs na ich wygraną wynosi 1,28. Remis wyceniany jest na 5,70, a zwycięstwo gospodarzy na aż 11,00.

Odbierz 20 PLN bez depozytu!

baner-lvbet-gol-728x90