
W ostatnim meczu przed wylotem na mistrzostwa świata do Rosji Polacy bez większych problemów pokonali Litwę – którzy zawodnicy dali do myślenia Adamowi Nawałce?
Polacy rozpoczęli mecz z Litwą w mocno przemeblowanym składzie względem pojedynku z Chile. Ostatni sprawdzian przed wyjazdem na mundial miał być szansą dla zmienników, by w przeddzień wielkiego turnieju dać Adamowi Nawałce do myślenia. Kto pokazał się z dobrej strony i przybliżył się do gry w Rosji? Pochwalić możemy na pewno Bartosza Bereszyńskiego – prawy defensor w Sampdorii jest wyłączony z poczynań ofensywnych, ale w starciu z Litwą udowodnił, że nie zapomniał jak to się robi i był niezwykle aktywny pod bramką rywali. Świetnie radził sobie także Jacek Góralski, który do odpowiedzialnej i skutecznej gry w destrukcji dołożył kreowanie gry i udowodnił, że wie co to prostopadłe podanie. Kto jeszcze zapadł nam w pamięci? Ten, który rozpoczął pierwszą akcję bramkową – Dawid Kownacki. Napastnik Sampdorii bardzo przytomnie zachował się w polu karnym i dośrodkował do Macieja Rybusa, a niepilnowany Robert Lewandowski nie miał prawa nie trafić do siatki.
Lewandowski R. Goal HD – Poland 1 – 0 Lithuania 12.06.2018 https://t.co/STIyrIA72G #POL #LTU
— Soccer Tweets (@SocerTwets) June 12, 2018
Polacy nie zamierzali poprzestawać na zdobyciu jednej bramki i wciąż skupiali się na ofensywie. Niecały kwadrans później prowadziliśmy już 2:0 – Arkadiusz Milik został sfaulowany na 20 metrze, a Robert Lewandowski oddał cudowny strzał z rzutu wolnego. Arbiter początkowo nie uznał bramki, ale w podjęciu dobrej decyzji pomógł mu system VAR.
VAR DZIALA !!!
Lewandowski !!!!! pic.twitter.com/CuIE4Z7BkN
— Kamil ??? (@kamil2888) June 12, 2018
W drugiej połowie sędzia również skorzystał z dobrodziejstwa w postaci systemu VAR. Grzegorz Krychowiak trafił do siatki pięknym strzałem piętą, ale bramka gracza Paris Saint-Germain słusznie nie została uznana, bowiem ten przyjął futbolówkę przy pomocy ręki. Wątpliwości nie mogło być cztery minuty później, a akcję bramkową przeprowadzili gracze, którzy zdecydowanie na to zasłużyli – asystował Bartosz Bereszyński, a piłkę do bramki wpakował Dawid Kownacki.
Chłopaki z @LechPoznan (i z @LegiaWarszawa ) załatwili nam brameczkę? Bereszyński do Kownasia i mamy debiutanckiego ⚽️ Dawida ??⚽️?? 3:0 #POLLTU #POLLIT #legia pic.twitter.com/vXem0vkXsN
— AleksandraKalinowska (@Ola_Kalinowska) June 12, 2018
W trakcie drugiej części gry Adam Nawałka dokonał kilku zmian i szansę na pokazanie się mieli kolejni piłkarze. Zdecydowanie zawiódł Łukasz Teodorczyk, który zmarnował dwie dogodne sytuacje na podwyższenie rezultatu, po raz kolejny świetnie w reprezentacji zaprezentował się natomiast Jakub Błaszczykowski. Gracz Vfl Wolfsburg wniósł do gry sporo ożywienia, a w 80 minucie spotkania po jego dośrodkowaniu jeden z rywali zagrał piłkę ręką, a arbiter po kolejnej wideoweryfikacji VAR wskazał na wapno. 32-latek udowodnił, że nie pamięta już o konkursie jedenastek w meczu z Portugalią i bardzo pewnie ustalił wynik meczu.
Błaszczykowski na 4:0.#POLLTU pic.twitter.com/ftApNMkTek
— Piotr Lis (@Piotr_Lis_) June 12, 2018
Co możemy powiedzieć na tydzień przed pierwszym meczem reprezentacji Polski na mundialu? Wygląda na to, że Adam Nawałka nie wybrał jeszcze pierwszego bramkarza na ten turniej, a Polacy rozpoczną turniej ustawieniem z dwoma defensywnymi pomocnikami. Kto zagra obok Grzegorza Krychowiaka? My postawilibyśmy na Jacka Góralskiego. Mecz z Litwą dał naszemu selekcjonerowi do myślenia także w kwestii drugiego napastnika – Dawid Kownacki walczy o to, by wskoczyć na to miejsce wyprzedzając w hierarchii Arkadiusza Milika.
Polska – Litwa 4:0 (2:0)
1:0 Robert Lewandowski 19′
2:0 Robert Lewandowski 33′
3:0 Dawid Kownacki 71′
4:0 Jakub Błaszczykowski (rzut karny) 82′
Reprezentacja Polski pierwszy mecz na mundialu rozegra już 19 czerwca, a jej rywalem będzie Senegal. Według oferty bukmachera LvBet faworytem tego meczu będą właśnie podopieczni Adama Nawałki – kurs na ich wygraną wynosi 2,30, remis wyceniany jest na 3,20, a zwycięstwo Sadio Mane i spółki na 3,35. Stawiaj na ten mecz w nowej aplikacji mobilnej LvBet!