Według chorwackiego serwisu internetowego 24sata.hr, Nenad Bjelica otrzymał propozycję powrotu do ojczyzny w roli trenera. Były szkoleniowiec Lecha Poznań miałby przejąć stery w Dinamie Zagrzeb.

Chorwacki trener kilka dni temu został zwolniony z Lecha Poznań, w którym pracował od 2016 roku. Głównym powodem rozstania była porażka w 34. kolejce LOTTO Ekstraklasy z Jagiellonią Białystok (0:2), która definitywnie pogrzebała szanse Kolejorza na mistrzostwo Polski.

Spekulację łączące Bjelicę z Dinamem Zagrzeb zaczęły pojawiać się w zasadzie od razu po jego odejściu z poznańskiego klubu. I według najnowszych doniesień – jeśli nie stanie się nic nieprzewidywalnego – 46-latek lada chwila złoży podpis pod nową umową z rodzimym klubem. Chorwat potwierdził ostatnio, że odrzucił ofertę z Hiszpanii i jest zdecydowany wrócić do ojczyzny, by móc być bliżej swojej rodziny.

Mogę potwierdzić, że jest kontakt z Dinamem i w najbliższych godzinach, po tym, jak się spotkamy i porozmawiamy o szczegółach, będę mógł skomentować całą sprawę szerzej. Gdy nie jestem związany umową z żadnym klubem, mogę rozmawiać z drużynami, których objęcie byłoby dla mnie interesujące. Nie oznacza to oczywiście, że porozumienie na pewno zostanie osiągnięte – przyznał szkoleniowiec

Dodajmy, że Dinamo Zagrzeb to świeżo upieczony mistrz Chorwacji, który w niedzielę świętował zdobycie tytułu i… zwolnił swojego trenera. Nikola Jurcević w stolicy Chorwacji przepracował zaledwie sześćdziesiąt pięć dni. W trakcie dziewięciu meczów pod jego wodzą Dinamo zdobyło tylko czternaście punktów. To daje raptem 46% możliwych oczek w czasie jego zatrudnienia. Włodarze stołecznego klubu uznali to za słaby wynik i postanowili rozwiązać umowę z byłym asystentem Slavena Bilicia.

Były już klub Bjelicy, Lech Poznań, zagra w niedzielę w polskim klasyku z Legią Warszawa. Bukmachera LvBet za wygraną Kolejorza płaci po kursie 3.00, gdy ten na obrońców mistrzowskiego tytułu wynosi 2.50. Remis został wyceniony na 3.00.


Odbierz 20 PLN bez depozytu!

LvBet bonus 20 zł