Gareth Southgate metro

Francuzi i Anglicy zdecydowali się w ciekawy sposób nagrodzić bohaterów mundialu. Nazwy niektórych stacji metra w stolicach tych krajów zostały zmienione właśnie na cześć piłkarzy i trenerów.

To, że Francuzi są dumnie ze swojej reprezentacji, nie może nikogo dziwić. Okazuje się jednak, że nie tylko zwycięzcy mundialu zostali uhonorowani w swoich krajach. Chorwaci w Zagrzebiu zostali powitani przez niesamowite tłumy, Belgowie rozkręcili imprezę ze swoimi kibicami, a w Anglii oraz Francji zdecydowano się na zmienienie niektórych nazw stacji metra właśnie na cześć piłkarzy i trenerów.

Chociaż Anglicy nie zdołali zdobyć medali mistrzostw świata, mogli wracać do kraju z podniesionymi głowami. “Synowie Albionu” pod wodzą Garetha Southgate'a osiągnęli najlepszy wynik od 1990 roku i z tej okazji do końca jutrzejszego dnia stacja metra o nazwie Southgate na granatowej linii Piccadilly nosi imię selekcjonera.

Na podobny zabieg zdecydowano się w Paryżu. Tam między innymi stacja przy katedrze Notre-Dame od dziś nazywa się “Notre Didier Deschamps”, a do nazwy “Victor Hugo” dodano przyrostek Lloris. Żałujemy, że w Polsce nie możemy podzielać tych samych emocji i wymyślać niezwykle kreatywnych sposobów na podziękowanie naszym reprezentantom za występ na mistrzostwach świata.


Już w piątek startuje najlepsza liga świata. Na jej inaugurację Miedź Legnica zmierzy się z Pogonią Szczecin. Bukmacher LvBet wycenia wygraną gospodarzy na 2,85, podział punktów na 3,15, a zwycięstwo “Portowców” na 2,45.

Odbierz 20 PLN bez depozytu!

LvBet bonus 20 zł