Julian Draxler nie odejdzie z PSG. “Dla mnie przyszłość jest jasna”

0

W ostatnich dniach w kontekście Juliana Draxlera mówiło się o powrocie do Bundesligi. Piłkarz Paris Saint-Germain przyznał, że jest to możliwe, ale na pewno nie w najbliższym czasie.

Julian Draxler piłkarzem Paris-Saint Germain jest od trzeciego stycznia 2017 roku i już od początku przygody z klubem ze stolicy Francji miał problemy z wywalczeniem miejsca w pierwszym składzie. Jego sytuacja dodatkowo pogorszyła się podczas letniego okienka transferowego, kiedy to do zespołu dołączyli Kylian Mbappe i Neymar.

To spowodowało, że Niemiec jeszcze rzadziej pojawia się na boisku. Pojawiły się także spekulacje dotyczące jego powrotu do Bundesligi. Były zawodnik Schalke, który jest łączony z Bayernem Monachium, przyznał, że nie wyklucza takiej opcji:

–  Powrót do Bundesligi? Dlaczego nie? To bardzo ładne rozgrywki, które są atrakcyjne dla każdego.

Draxler dodał jednak, że nie zdecyduje się na transfer w najbliższym czasie, bowiem jest zadowolony z pobytu w Paryżu:

– Dla mnie kwestia najbliższej przyszłości jest jasna, bo nie chcę nigdzie odchodzić podczas najbliższej zimy i lata. Jestem bardzo zadowolony. Nie śledzę żadnych plotek, bo koncentruję się na dobrym sezonie w Paris Saint-Germain i reprezentacji. Wciąż mam sporo celów do osiągnięcia, zwłaszcza ze względu na zbliżające się Mistrzostwa Świata w Rosji.

Pomimo, iż Draxler w Paris Saint-Germain jest rezerwowym, to jednak ma niezłe statystyki. W tym sezonie zagrał w 14 meczach, w których zdobył dwie bramki oraz zanotował cztery asysty.


ZAKŁAD BEZ RYZYKA 110 PLN + BONUS DO 400 PLN

Fortuna - większy bonus dla naszych Czytelników!

  1. Zarejestruj konto na Fortuna za pośrednictwem Gol.pl!
  2. Odbierz zakład bez ryzyka 110 PLN + bonus 100% do 400 PLN.
  3. Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Poprzedni artykułKarim Benzema – Tak długo jak Deschamps jest selekcjonerem, nie wrócę do reprezentacji
Następny artykułMarcus Rashford opowiada o swojej fascynacji Ronaldo

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj