Florian Thauvin po wyśmienitym sezonie w barwach Olympique Marsylia znalazł się na celowniku europejskich gigantów. Jacques-Henri Eyraud zapowiada, że nawet nie spojrzy na oferty opiewające na 80 milionów euro.

Niewiele osób sądziło, że kariera tego chłopaka potoczy się w ten sposób. W sierpniu 2015 roku Florian Thauvin trafił do Newcastle United za 18 milionów euro, ale w barwach “Srok” rozegrał raptem 16 spotkań i po kilku wypożyczeniach na Stade Velodrome ostatecznie wrócił do Olympique Marsylia za 11 milionów. Przełomowymi rozgrywkami dla młodego Francuza był sezon 2016/17, a to, czego 25-latek dokonuje w tych rozgrywkach jest po prostu niewiarygodne. 34 rozegrane ligowe spotkania, 22 bramki, 12 asyst, wydatna pomoc w awansie do finału Ligi Europy i powołanie na mistrzostwa świata kosztem chociażby Anthony'ego Martiala.

Trudno się dziwić, że zakontraktowaniem skrzydłowego zaczęli interesować się europejscy giganci z Bayernem Monachium i Atletico Madryt na czele. Jacques-Henri Eyraud, prezydent “OM” zapowiada jednak, że nawet nie spojrzy na ofertę, która będzie opiewać na kwotę  80 milionów euro. 50-latek uważa, że historia młodego skrzydłowego w jego klubie jeszcze się nie zakończyła i wciąż pozostało mu kilka stron do napisania. Jak potoczą się losy 25-latka? Nie ukrywamy, że chcielibyśmy zobaczyć jak wraca do Premier League w pełnym blasku!


Już dziś o godzinie 21:00 Olympique Marsylia zakończy ligowy sezon podejmują przed własną publicznością Amiens SC. Bukmacher LvBet wycenia wygraną gospodarzy na 1,20, remis na 7,20, natomiast kurs na zwycięstwo gości to aż 11,00.

Odbierz 20 PLN bez depozytu!

LvBet bonus 20 zł