
Ostatnia kolejka eliminacji strefy CONCACAF przyniosła ogromną niespodziankę. Na mundial nie pojedzie reprezentacja USA, a w tych rozgrywkach zadebiutuje Panama.
Reprezentacja Panamy po bramkach Gabriela Torresa i Romana Torresa pokonała pewną awansu Kostarykę 2:1 i tym samym w ostatniej serii gier zapewniła sobie awans na mundial w Rosji. Podopieczni Hernana Gomeza zdobyli tyle samo punktów co Honduras, ale wyższe miejsce zajęli dzięki lepszemu bilansowi bramek. Co ciekawe, oba zespoły mają mniej zdobytych, niż straconych bramek.
https://twitter.com/Eric_San15/status/917933234662662145
Honduras zajął czwartą lokatę w stawce i tym samym tę reprezentację czekają baraże z Australią, która po zaciętym dwumeczu pokonała Syrię. Przypomnijmy, że z dwóch pierwszych lokat w strefie CONCACAF już wcześniej awans na mundial zapewniły sobie reprezentacje Meksyku i Kostaryki.
https://twitter.com/cwiakala/status/917934859221372928
Olbrzymią sensacją jest dopiero piąte miejsce reprezentacji USA. Podopiecznym Bruce'a Areny do awansu wystarczył remis z najgorszą w stawce reprezentacją Trynidadu i Tobago. W pierwszej połowie gospodarze wyszli na dwubramkowe prowadzenie, a w 47 minucie bramkę kontaktową potężnym uderzeniem zdobył Christian Pulisic. Goście mimo wielu prób nie zdołali jednak wyrównać i tym samym sprawili jedną z największych niespodzianek w całych eliminacjach do mistrzostw świata w Rosji.
Hey, did you know Christian Pulisic is from the 717? Get on his back. He’ll take you to the Promised Land. pic.twitter.com/JWtlyJsWQR
— Matt Maisel (@Matt_Maisel) October 11, 2017




