W niedzielę rozegrano ostatnie dwa spotkania 18. kolejki Bundesligi. Niepocieszeni pozostają kibice w Dortmundzie, gdzie Borussia rozegrała kiepski mecz i wyłącznie bezbramkowo zremisowała z VfL Wolfsburg. Był to pierwszy mecz po długiej przerwie Łukasza Piszczka.

Borussia Dortmund ze względu na sobotnią porażkę Schalke z RB Lipsk po 18. kolejce mogła przesunąć się na pozycję wicelidera Bundesligi. Warunek był jeden – wygrana nad Wolfsburgiem (w “osiemnastce” meczowej zabrakło kontuzjowanego Jakuba Błaszczykowskiego). Nie udało go się jednak spełnić.

Zdecydowanie ciekawiej niż na boisku, było przed nim, gdy okazało się, że w składzie Borussii Dortmund zabraknie Pierre-Emericka Aubameyanga. Gabończyk ponownie został zawieszony. Tym razem nie zjawił się na sobotnim spotkaniu organizacyjnym, a następnie tłumaczył się, że najzwyczajniej w świecie o nim zapomniał.

Peter Stoeger zdecydował się na wystawienie eksperymentalnego składu – od pierwszych minut na boisku pojawili Jadon Sancho i Alexander Isak. Młodzi zawodnicy jednak nie byli w stanie wpłynąć na końcowy wynik tego spotkania. Najlepszym podsumowaniem tego meczu jest statystyka celnych strzałów Borussii – tylko jeden taki miał miejsce przez 90 minut. Goście byli trochę lepsi i oddali cztery uderzenia w światło bramki. Żaden z nich jednak nie był na tyle skuteczny, aby padł gol, przez co to starcie zakończyło się bezbramkowym remisem.

Po kilku miesiącach przerwy spowodowanych kontuzją do składu Borussii Dortmund wrócił Łukasz Piszczek. Reprezentant Polski zaprezentował się z niezłej strony, kilka razy z powodzeniem włączył się do ofensywnych akcji zespołu i nie miał większych problemów w obronie.

Natomiast bramek nie zabrakło w Kolonii, gdzie miejscowe FC wyśmienicie rozpoczęło zmagania w 2018 roku. Klub, który jest czerwoną latarnią Bundesligi, sprawił sporą niespodziankę i pokonał zdecydowanie wyżej notowaną Borussię Moenchengladbach. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie zabójcza końcówka. Gospodarze decydującą bramkę zdobyli w szóstej minucie doliczonego czasu gry! Gola na wagę drugiego zwycięstwa z rzędu zdobył Simon Terrode. Sytuacja FC Koeln jednak wciąż jest fatalna, a do bezpiecznej pozycji tracą aż osiem punktów. W kadrze zespołu z Kolonii zabrakło Pawła Olkowskiego.

Niedzielne mecze 18. kolejki Bundesligi:

Borussia Dortmund – VfL Wolfsburg 0:0

FC Koeln – Borussia M'Gladbach 2:1 (1:0)
34′ Fredrik Sorensen, 90+6′ Simon Terrode – 69′ Raffael


Zarejestruj konto na Fortuna za pośrednictwem Gol.pl!

baner-fortuna-gol