Alphonse Areola

Alphonse Areola został piłkarskim mistrzem świata, chociaż wciąż nie doczekał się na debiut w seniorskiej reprezentacji Francji. To trzeci tego typu przypadek w historii.

Golkiper Paris Saint-Germain przez cały wielki turniej był rezerwowym i mógł oglądać z ławki rezerwowych występy Hugo Llorisa. 25-latek na rosyjskich mistrzostwach świata nie pojawił się na murawie nawet na chwilę, a mimo to otrzymał złoty medal, ale to nie wszystko. Alphonse Areola został mistrzem świata mimo tego, że do tej pory nie zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Francji.

Co ciekawe, Alphonse Areola nie jest pierwszym piłkarzem, który uniósł w górę Puchar Świata nie debiutując w reprezentacji. Jako pierwszy taką sytuację przeżył Franco Baresi. Włoch w 1982 roku został mistrzem świata, ale na debiut w reprezentacji Włoch i wspaniałą karierę musiał jeszcze poczekać. Ostatecznie środkowy obrońca zagrał w narodowych barwach 81 razy. Los Areoli i Baresiego podzielił także Giovanni Galli.

Przypomnijmy, że 25-letni golkiper w minionych dwóch sezonach rozegrał w barwach Paris Saint-Germain raptem 12 spotkań i teraz zamierza znaleźć nowego pracodawcę. Mówi się, że Francuz może trafić do Romy, gdzie zastąpi Alissona Beckera.


Już w piątek startuje najlepsza liga świata, a jednym z meczów tego dnia będzie pojedynek Jagiellonii Białystok z Lechią Gdańsk. Typy, analizę oraz zapowiedź do tego spotkania znajdziecie w naszej najnowszej serii pod tytułem Ekstraklasa TYPY!

Odbierz 20 PLN bez depozytu!

LvBet bonus 20 zł