
Victor Moses tuż po meczu z reprezentacją Polski stwierdził, że arbiter podjął słuszną decyzję dyktując jedenastkę dla Nigerii. Piłkarz Chelsea był przekonany, że Marcin Kamiński sfaulował go w obrębie własnego pola karnego.
27-latek w barwach Chelsea zazwyczaj występuje na pozycji wahadłowego, a w zespole narodowym ma znacznie więcej swobody i najczęściej ustawiany jest na skrzydle. Tak było i tym razem, a obrońcy reprezentacji Polski wielokrotnie mieli problemy z powstrzymaniem go. Victor Moses w drugiej części gry wywalczył rzut karny, a następnie bardzo pewnie go wykorzystał i zapewnił “Super Orłom” zwycięstwo. Reprezentant Nigerii po zakończeniu meczu w rozmowie z dziennikarzem “TVP Sport” odniósł się do słuszności decyzji arbitra:
– Na pewno byłem faulowany w polu karnym. Marcin Kamiński kopnął mnie w nogę i dlatego upadłem. Nie mam wątpliwości, że arbiter podjął właściwą, jedyną możliwą decyzję.
No to kolejne pytanie do Was – był karny, czy nie? ???
Walczymy dalej❗ #POLNGA ??⚽?? w TVP 1 oraz aplikacji mobilnej TVP Sport i tu ➡ https://t.co/ZpoObSb9lF pic.twitter.com/LJG6QJh7tv
— TVP Sport (@sport_tvppl) March 23, 2018
– Ta wygrana jest dla nas bardzo ważna. Reprezentacja Polski ma w składzie wielu bardzo dobrych zawodników. Po stracie bramki gospodarze za wszelką cenę starali się dorprowadzić do wyrównania, ale my pokazaliśmy dziś więcej charakteru. Chcemy cieszyć się grą i wygrywać. Wierzymy, że podczas mistrzostwa świata uda nam się osiągnąć dobry wynik – zakończył piłkarz “The Blues”.
Mistrzostwa świata rozpoczną się już 14 czerwca, a według oferty przygotowanej przez bukmachera LvBet jego największym faworytem są Niemcy i Brazylijczycy, których triumf wyceniany jest na 5,50. Kolejni na liście są Francuzi, na których wygraną kurs wynosi 7,00.