
Podczas fazy grupowej FIFA wychwyciła trzy błędy arbitrów, którzy zignorowali sugestie ze strony sędziów VAR. Jednym z nich jest niestety Szymon Marciniak, który najprawdopodobniej nie poprowadzi więcej spotkań na mundialu.
Mistrzostwa świata w Rosji są wyjątkowe pod wieloma względami. Jednym z nich jest bez wątpienia to, że po raz pierwszy arbitrzy mogą korzystać z technologii VAR. Sędziowie odpowiedzialni za wideoweryfikację mogą podpowiadać arbitrowi głównemu, a ten sam podejmuje decyzję, czy zamierza sprawdzić daną sytuację. Podczas fazy grupowej FIFA odnotowała 3 błędy arbitrów, którzy zignorowali trafne sugestie. Jednym z nich jest niestety Szymon Marciniak.
LA GAZZETTA DELLO SPORT: FIFA uważa, że popełnione zostały trzy ewidentne błędy – brak rzutów karnych dla Serbii, Szwecji i Anglii. Sędziowie mieli zignorować VAR i za karę zostaną odesłani do domu. Niestety, w tym gronie jest także Szymon Marciniak.
No nic, czekamy na 14:00… https://t.co/H1voZrhfcG
— Arbiter Café (@h_demboveac) June 29, 2018
Konkretnie chodzi o spotkanie Niemców ze Szwedami. Marcus Berg został sfaulowany w polu karnym i Szwedom należał się rzut karny. Szymon Marciniak uznał, że nie ma mowy o przewinieniu i był na tyle pewny swej decyzji, że zignorował sugestie kolegów z VAR. Polak nie zamierzał oglądać powtórki wideo i niestety popełnił poważny błąd. FIFA najprawdopodobniej zdecyduje się ukarać arbitrów, którzy nie skorzystali z technologii w spornych sytuacjach i mundial zakończy się dla nich na fazie grupowej.
Berg's one on one saved by Neuer, but is he fouled? pic.twitter.com/vXFiUEQJtB
— Abdiqadir_Gaboobe (@gawoowe01) June 23, 2018
Która drużyna sięgnie po Puchar Świata? W grze zostało już tylko 16 drużyn, a bukmacher LvBet jako faworyta turnieju ocenia Brazylię – kurs na jej zwycięstwo wynosi 4,50. Dalej plasują się Hiszpanie i Francuzi – ich wygrane wyceniane są odpowiednio na 5,00 oraz 9,00.