W piątek poznaliśmy ćwierćfinałowe pary Pucharu Króla. Szczęście miał Real Madryt, który trafił na debiutujące w tej fazie rozgrywek Leganes. FC Barcelona zmierzy się w dwumeczu z lokalnym rywalem, Espanyolem. Najciekawiej zapowiada się natomiast starcie Atletico Madryt z Sevillą.

W ćwierćfinałach Pucharu Króla znalazło się pięć czołowych drużyn La Liga. Największą niespodzianką w 1/8 finału było odpadnięcie szóstego w ligowej tabeli Villarrealu. Piłkarze “Żółtej Łodzi Podwodnej” ulegli Leganes. Ten zespół, który w najwyższej klasie rozgrywkowej gra dopiero drugi sezon, nigdy wcześniej nie był w ćwierćfinale Pucharu Króla. Warto jednak zauważyć, że w lidze Leganes zajmuje obecnie dziewiąte miejsce.

Teraz drużyna z przedmieść Madrytu będzie miała jeszcze trudniejsze zadanie, bo los przydzielił jej Real Madryt. Remis “Królewskich” w rewanżowym meczu z Numancią był niespodzianką, ale z pewnością to Real będzie zdecydowanym faworytem ćwierćfinału.

FC Barcelona po rozbiciu Celty Vigo trafiła na lokalnego rywala, Espanyol. “Duma Katalonii” także uniknęła więc najgroźniejszych rywali, choć derby z pewnością nie będą należały do łatwych. Inny wynik, niż awans podopiecznych Ernesto Valverde, także byłby jednak sporą sensacją.

Zdecydowanie najciekawiej zapowiada się starcie Atletico Madryt z Sevillą. Już przed losowaniem było jasne, że co najmniej dwa z pięciu najsilniejszych obecnie hiszpańskich klubów będą musiały spotkać się ze sobą w tej fazie – faworytami będą raczej podopieczni Diego Simeone, którzy w 1/8 finału ograli w dwumeczu Lleidę aż 7:0.

Teoretycznie najłatwiejsze zadanie stoi przed Valencią.  “Nietoperze” zagrają bowiem z Deportivo Alaves, które w La Liga znajduje się obecnie w strefie spadkowej po wygraniu 5 z 18 meczów.

Pierwsze mecze ćwierćfinałowe Pucharu Króla odbędą się już w przyszłym tygodniu – w dniach 16-18 stycznia. Komplet półfinalistów poznamy tydzień później. Jeżeli wyżej notowane drużyny także tym razem nie zawiodą, w najważniejszej fazie Copa del Rey będziemy mieli prawdziwe hity! Na razie jednak ćwierćfinalistów czekają mecze ligowe – najciekawiej zapowiada się spotkanie Realu Madryt z Villarrealem. W Fortunie kurs na zwycięstwo “Królewskich” wynosi obecnie 1,27.

Oto pary 1/4 finału Pucharu Króla:
CD Leganes – Real Madryt
Espanyol Barcelona – FC Barcelona
Atletico Madryt – Sevilla FC
Valencia CF – Deportivo Alaves


Zarejestruj konto na Fortuna za pośrednictwem Gol.pl!

baner-fortuna-gol