Mario Balotelli

Wszystko wskazuje na to, że Mario Balotelli w letnim okienku transferowym zmieni otoczenie. Gdzie powinien trafić włoski napastnik? Dziennikarze portalu “Squawka” jak zwykle wychodzą naprzeciw oczekiwaniom i prezentują najciekawsze możliwości.

27-letni snajper wypłynął na wielkie wody w Manchesterze City, ale jego głowa nie pozwoliła mu zostać jednym z najlepszych piłkarzy na świecie. Mario Balotelli bez wątpienia ma ogromny futbolowy talent, ale zarówno w barwach Milanu, jak i Liverpoolu nie potrafił tego udowodnić. Włoch w końcu przypomniał o sobie kibicom w Ligue 1, gdzie w zespole OGC Nice nawiązuje do występów sprzed lat. W ciągu dwóch sezonów krnąbrny napastnik rozegrał 43 spotkania ligowe, podczas których strzelił 19 bramek. W tym sezonie 33-krotny reprezentant kraju się nie zatrzymuje i strzela także w europejskich pucharach – 6 bramek w 7 starciach Ligi Europy. Sam piłkarz nie ukrywa, że po sezonie chce spróbować swoich sił w nieco trudniejszych warunkach, a także sugeruje, że chętnie rozważyłby propozycje powrotu do ojczyzny. Dziennikarze “Squawki” przeanalizowali tę sytuację i wybrali kilka klubów, do których latem może trafić Włoch.

Marzenie: Napoli

Mario Balotelli wspominając o powrocie do Serie A zaznaczył, że nie widzi siebie po raz kolejny w Mediolanie. Powiedział za to, że lubi takie zespoły jak Juventus czy Napoli. Mistrzowie Włoch szybko zdementowali krążące w mediach plotki, ale czy Włoch może trafić pod skrzydła Maurizio Sarriego?

napoli

Patrząc od strony piłkarskiej takie przenosiny nie byłyby wykluczone, ale problemem przy zawieraniu tej transakcji może być Mino Raiola, agent piłkarza. Właściciel Napoli delikatnie mówiąc nie przepada za tym biznesmenem, często nazywając go po prostu “wrzodem na tyłku”. Patrząc na to, że Dries Mertens świetnie radzi sobie w tym sezonie, wątpimy, by Aurelio de Laurentis zdecydował się na negocjacje z 50-letnim agentem.

Realizm: AS Roma

Gdzie w takim razie mógłby trafić 27-letni napastnik? Skoro zarówno kluby z Mediolanu, jak i Napoli z Juventusem odpadają, to wszystkie drogi muszą prowadzić do Rzymu!

Chociaż Edin Dzeko w tym sezonie gra po prostu świetnie i trudno narzekać na jego osiągi, to warto zwrócić uwagę na jego dowód osobisty. Reprezentant Bośni ma na karku już 31 lat i w Rzymie powoli powinni szukać jego następcy. Mario Balotelli może nie należy już do młodzieniaszków, ale zawsze jest o cztery lata młodszy.

Menedżer Romy, Eusebio Di Francesco, w niedawno udzielonym wywiadzie sugerował, że chętnie wziąłby pod swoje skrzydła Włocha. 48-latek zdradził, że już kiedyś chciał sprowadzić napastnika do Sassuolo i bardzo ceni sobie jego umiejętności. “Giallorossi ” walczą o zakończenie sezonu w najlepszej czwórce i potrzebują bramek – w tym sezonie strzelili ich 44, czyli aż o 18 mniej niż Napoli. Wszystko wskazuje na to, że “Super Mario” może trafić właśnie na Stadio Olimpico.

Dzika karta: Everton

Trudno znaleźć klub w Anglii, który w 100% pasowałby nam jako miejsce transferu Włocha. Mario Balotelli nie ukrywa, że chce powalczyć o najwyższe możliwe cele, ale żaden klub z TOP6 Premier League po prostu go nie potrzebuje. Czy w takim razie może trafić do Evertonu?

Mino Raiola nie ukrywa, że negocjuje z kilkoma zespołami z Anglii, a “Calciomercato” sugeruje, że może chodzić o zespół z niebieskiej części Merseyside. Z jednej strony do klubu trafił Cenk Tosun, który ostatnio w końcu zagrał od pierwszej minuty i wpisał się na listę strzelców w meczu z Burnley. Z drugiej natomiast Włoch bez problemu wygryzłby ze składu Oumara Niasse'a czy Dominica Calverta-Lewina. Ofensywna gra graczy z Goodison Park bez wątpienia kuleje, a Włoch wraz z reprezentantem Turcji mogli by stworzyć ciekawy duet – wydaje nam się, że taki transfer to nie najgorszy pomysł!

Sugestia “Squawki”: Sampdoria

Z jednej strony Mario Balotelli gra naprawdę dobrze i strzela bardzo dużo bramek, z drugiej wciąż ma problemy z boiskowym zachowaniem. To może odstraszyć czołowe kluby Europy i niewykluczone, że Włoch trafi do zajmującej obecnie szóste miejsce w Serie A Sampdorii.

sampdoria-dawid-kownacki

Od kiedy Włoch trafił do Nicei w 2016 roku, obejrzał już 21 żółtych i cztery czerwone kartki. W tym samym roku właściciel Sampdorii zdecydował się na sprowadzenie napastnika o podobnym charakterze – Antonio Cassano. W klubie akceptują tego typu zachowania, a niedługo będą potrzebowali napastnika. Cassano nie ma już w klubie, a Fabio Quagiarella ma na karku 35 lat. Jeżeli “Super Mario” przeniesie się do Genuy, nie powinien mieć problemu z wygryzieniem ze składu Duvana Zapaty, a Dawid Kownacki po prostu będzie musiał sobie poszukać nowego klubu.


Odbierz 20 PLN bez depozytu!

baner-lvbet-gol-728x90