Frenkie de Jong

Frenkie de Jong jest w ostatnim czasie na ustach wszystkich interesujących się piłką nożną. Wielu nazywa go nowym Johanem Cruyffem. Nie bez powodu poważne zainteresowanie jego osobą przejawiają FC Barcelona czy Manchester City. Wszystko wskazuje na to, że to ostatni sezon tego świetnego gracza w Ajaksie.

To co się dzieje wokół mojej osoby to prawdziwe szaleństwo. Ludzie przyjeżdżają z najdalszych krajów, by przeprowadzić wywiad ze mną – powiedział niedawno Frenkie de Jong. Jednak czy należy się dziwić zachwytom nad tym zawodnikiem? Nie bierze się to wszystko z sufitu. W grze młodego pomocnika widać lekkość, kunszt i wielką jakość. Nic więc dziwnego, że wielu zaczęło go porównywać do Johana Cruyffa czy Franza Beckenbauera. Eric Abidal z Barcelony jest w stałym kontakcie z zawodnikiem i jego macierzystym klubem. Pep Guardiola z chęcią zobaczyłby Holendra w składzie City.

– Czuję się zaszczycony, gdy ktoś porównuje mnie do Cruyffa – mówi Frenkie De Jong. -Ale nie sądzę, że można w ogóle nas porównywać. Cruyff był o wiele lepszy ode mnie. Miał tyle jakości. Nigdy nie osiągnę tego poziomu. Nie chcę porównywać się z Cruyffem. I myślę, że ludzie, którzy to robią, nie chcą, żebym porównywał się z Cruyffem, widzą tylko podobieństwa w nas. Zbyt dużo nas różni. Oglądam filmy z jego grą i mogę krótko powiedzieć: był niesamowity. Ten sposób, w jaki poruszał się z piłką, sposób, w jaki widział grę, to było coś niesamowitego i wyjątkowego.

Ostrożność zawodnika nie jest bez podstaw. Wielu samozwańczych przyszłych zdobywców Złotej Piłki poszło w zapomnienie. Sami sobie utrudniali życie, nakładając na siebie niepotrzebną presję. Jednak 21-latka uwielbiają w Amsterdamie. Nawet ludzie nie interesujący się futbolem wiedzą kim jest Frenkie de Jong.

Jego osoba jest też niejako symbolem odrodzenia holenderskiej piłki nożnej. Po dwóch turniejach bez Holandii, reprezentacja powoli odzyskuje blask. A wygranie grupy Ligi Narodów przed Francją i Niemcami dało mnóstwo powodów do dumy i pozwoliło optymistycznie patrzeć w przyszłość. Zawodnik Ajaksu debiutował w reprezentacji Ronalda Koemana zaledwie trzy miesiące temu, w przegranym 1:2 meczu z mistrzami świata – Francją. Pojawiły się informacje, że Kylian Mbappe po tym meczu koniecznie chciał się wymienić koszulkę z utalentowanym pomocnikiem Holandii. Frenkie de Jong zaprzeczył wszystkiemu. Przyznał, że sam zainicjował wymianę.

Gram jak gram, bo kocham taki styl

Ajax po raz pierwszy od 13 lat zakwalifikował się do fazy pucharowej Champions League. Duży udział w tym niewątpliwym sukcesie miał oczywiście Frenkie de Jong. Ajax prowadzony przez Erika ten Haga jest również symbolem odrodzenia holenderskiej piłki, ale na niwie klubowej. Ekipa z Amsterdamu już awansowała do kolejnej rundy Ligi Mistrzów, a jeśli pokona w środę Bayern, wygra swoją grupę.

– Zwykle pomocnicy po prostu podają piłkę. Ja do tego dokładam drybling. Ludzie mówią, że podejmuję zbyt duże ryzyko. Jednak nie zgadzam się z tą opinią. Nie tracę ich za dużo – powiedział de Jong, legitymujący się najwyższym wskaźnikiem celnych podań (91,5%) i skutecznych dryblingów (90,3%) w całej Eredivisie. – Gram tak od dziecka i myślę, że nie ma sensu zmieniać mojego sposoby gry. Lionel Messi też drybluje i nikomu to nie przeszkadza. Dlaczego ja bym nie miał tego robić, jeśli wychodzi mi to dobrze. Gdy jestem na boisku po części polegam na intuicji. Jednak podczas gry staram się dużo myśleć o tym co robię, przewidzieć zagrania rywali. Staram się cały czas szukać wolnego partnera. Rozglądam się, patrzę jak są ustawieni rywale i gdy widzę, że mogę to zrobić to po prostu podaję. Gdy otrzymuję futbolówkę staram się mieć w głowie obraz tego jak ustawieni są w danym momencie moi koledzy z drużyny.

Frenkie de Jong nie ukrywa, że jest pod wrażeniem gry Barcelony, szczególnie za czasów gdy trenerem tego zespołu był Pep Guardiola.

– Kocham ten styl. Wysoki pressing, szybki odbiór piłki, a potem wspaniała gra kombinacyjna. Gdy oglądasz futbol w takim wykonaniu masz wrażanie, że oglądasz paczkę przyjaciół, która wyszła właśnie na podwórko pokopać piłkę i sprawia im to wiele radości. W obecnym momencie Manchester City i Barcelona to doskonałe przykłady takiego futbolu. Poza tym uwielbiam oglądać wielkich graczy, podpatrywać jak poruszają się, jak podają futbolówkę, rozumieją grę.

A już w najbliższy weekend Ajax czeka mecz wyjazdowy. Rywalem ekipa PEC Zwolle. Faworytem jest oczywiście drużyna z Amsterdamu, za której wygraną bukmacher LvBet proponuje kurs 1.20. 


Nie zapomnijcie obserwować naszego profilu na Facebooku, a także dołączyć do naszej bukmacherskiej grupy, gdzie wrzucamy wszystkie typy, znajdziecie tam kolejne odcinki serii Ekstraklasa TYPY, La Liga TYPY, Puchar Króla TYPY, Bundesliga TYPY i innych.


BONUS 100% DO 1000 PLN

LVbet bonus

  1. Zarejestruj konto na LVbet za pośrednictwem Gol.pl!
  2. Dokonaj depozytu minimum 100 PLN.
  3. Odbierz równowartość nawet 1000 PLN.
  4. Szczegóły znajdziesz TUTAJ.