
Już dziś Szwedzi powalczą o półfinał mistrzostw świata z Anglią. Przy okazji wielkiego pojedynku doszło do bardzo ciekawego zakładu pomiędzy Zlatanem Ibrahimoviciem, a Davidem Beckhamem.
36-latek nie znalazł się w kadrze reprezentacji Szwecji na mistrzostwa świata, a podopieczni Janne Anderssona zaskoczyli wszystkich i dziś powalczą o półfinał turnieju. Napastnik LA Galaxy jest na tyle pewny, że jego rodacy pokonają Anglików, że zaproponował Davidovi Beckhamowi ciekawy zakład:
– Cześć David, jeśli wygra Anglia, postawię Ci obiad w jakimkolwiek miejscu na świecie. Jeśli jednak my zwyciężymy, kupisz mi co tylko zechcę z Ikei. Co Ty na to? – napisał na swoim Instagramie Szwed.
https://twitter.com/MailMuszynski/status/1015327997333786626
Były gracz Realu Madryt zgodził się na zakład Zlatana Ibrahimovicia, ale zdecydował się na lekką zmianę jego warunków. Jeśli wygra reprezentacja “Trzech Koron”, David Beckham zabierze Szweda do jednego z salonów Ikei i opłaci jego rachunek. Jeśli jednak do półfinału awansują podopieczni Garetha Southgate'a, Zlatan ma przyjechać na mecz reprezentacji Anglii na Wembley, oglądać go w koszulce “Synów Albionu”, a w przerwie zjeść klasyczne brytyjskie fish and chips. Nie możemy się doczekać na rozstrzygnięcie tego zakładu!
Która drużyna sięgnie po Puchar Świata? W grze zostało już tylko sześć drużyn, a bukmacher LvBet jako faworyta turnieju ocenia Francję – kurs na jej zwycięstwo wynosi 3,00. Dalej plasują się Belgowie i Anglicy – ich wygrane wyceniane są odpowiednio na 3,60 oraz 5,00.




