Na dobre ruszyły rozgrywki Bundesligi w 2018 roku. Sobotnim hitem było starcie pomiędzy RB Lipsk a Schalke, które zakończyło się wygraną tych pierwszych. Tymczasem mecze swoich drużyn od pierwszej minuty rozpoczęli dwaj reprezentanci Polski – Marcin Kamiński oraz Bartosz Kapustka.

Pojedynek Schalke z RB Lipsk było meczem, w którym zmierzyły się zespoły odpowiednio notowane na drugim i trzecim miejscu. Można było się spodziewać świetnego meczu i tak właśnie było – rozwijał się on z każdą minutą. Popularne “Byki” w 37. minucie mogły wyjść na prowadzenie, ale Ralf Fahrmann wyczuł Jeana-Kevina Augustina i wybronił jedenastkę. Gospodarze się nie załamali i cztery minuty później uderzenie na bramkę zamienił Naby Keita. Spekuluje się, że to ostatnie spotkanie tego zawodnika w barwach tego klubu – Liverpool zamierza go ściągnąć jeszcze w tym okienku transferowym.

Schalke wyrównało tuż po przerwie – w polu karnym świetnie znalazł się niezawodny Naldo, który popisał się świetnym strzałem z główki. Losy tego spotkania rozstrzygnęły się po wejściu na boisko Timo Wernera. Reprezentant Niemiec sześć minut po pojawieniu się na murawie dał prowadzenie RB Lipsk, a chwilę później asystował przy trafieniu Brumy.

RB Lipsk pokonało Schalke 3:1, dzięki czemu awansowało na pozycję wicelidera Bundesligi. Ich strata do Bayernu Monachium jest spora i wynosi 13 oczek.

Wprawdzie Freiburg z Bartoszem Kapustką z Frankfurtu wyjechał z punktem, to jednak polski skrzydłowy nie pokazał się z najlepszej strony. Jego dyspozycja na tyle nie zadowalała szkoleniowca, że zdecydował go zmienić tuż po zakończeniu pierwszej połowy. W pewnym stopniu pomogło to jego drużynie, która za sprawą trafienia Robina Kocha doprowadziła do wyrównania i wynikiem 1:1 zakończyło się to spotkanie – dla Eintrachtu trafił ich najlepszy strzelec – Sebastien Haller.

Zdecydowanie w lepszych nastrojach do dalszej części weekendu przystąpi Marcin Kamiński. Stuttgart z nim w składzie zachował czyste konto, a także pokonał na własnym boisku Herthę Berlin. Bramka, która zadecydowała o końcowym wyniku, była samobójczym trafieniem Nicklasa Starka. Cały mecz w barwach VfB rozegrał Mario Gomez, który w zimę wrócił do tego klubu. Pierwszy od dziesięciu lat występ uczcił żółtą kartką.

Niesamowity mecz zanotował Niclas Fullkrug, który w pojedynkę rozstrzygnął starcie pomiędzy Hannoverem a Mainz. Chociaż goście z Moguncji po 31 minutach 2:0, to jednak nie przeszkodziło to gospodarzom w odrobieniu strat. Ojcem sukcesu był wyżej rzeczony Fullkrug, który zapisał na swoim koncie hat-tricka. 24-latek w tym sezonie jest jednym ze skuteczniejszych zawodników w Bundeslidze – na swoim koncie ma osiem trafień.

Wyniki sobotnich meczów 18. kolejki Bundesligi:

RB Lipsk – Schalke 3:1 (1:0)
41′ Naby Keita, 69′ Timo Werner, 71′ Bruma – 55′ Naldo

Stuttgart – Hertha Berlin 1:0 (0:0)
79′ Nicklas Stark (samobójcza)

Eintracht Frankfurt – Freiburg 1:1 (1:0)
28′ Sebastien Haller – 51′ Robin Koch

Hannover 96 – FSV Mainz 3:2 (2:2)
33′, 38′, 75′ Niclas Fullkrug – 26′ Yoshinori Muto, 31′ Alexander Hack

Werder Brema – Hoffenheim 1:1
63′ Theodor Gebre Selassie – 39′ Benjamini Hubner

Augsburg – Hamburger SV 1:0 (1:0)
45′ Ja-Cheol Koo


Zarejestruj konto na Fortuna za pośrednictwem Gol.pl!

baner-fortuna-gol