
Okazuje się, że Thierry Henry nie zostanie menedżerem Girondins Bordeaux, klubu Igora Lewczuka. Dlaczego Francuz zdecydował się na odrzucenie propozycji ze strony włodarzy szóstej drużyny zeszłego sezonu?
Niedawno informowaliśmy Was o tym, że były wyśmienity napastnik jest bardzo bliski podpisania umowy z Girondins Bordeaux, czyli klubem, w którym na co dzień występuje Igor Lewczuk. 41-letni Francuz w ostatnim czasie był asystentem Roberto Martineza i z reprezentacją Belgii sięgnął po brązowe medale mistrzostw świata. Teraz legenda Arsenalu ma być gotowa do podjęcia pracy menedżera i szuka odpowiedniego wyzwania. Thierry Henry miał zostać trenerem “Żyrondystów”, po tym, jak zawieszony został Gustavo Poyet. Według dziennikarzy “Sky Sports” do podpisania umowy jednak nie dojdzie.
🇫🇷 Thierry Henry looks set to turn down the chance to become head coach of Bordeaux, Sky Sports News understands 🇫🇷
📲 https://t.co/CMIGb5NN8e pic.twitter.com/L2uZjZS679
— Sky Sports Football (@SkyFootball) August 27, 2018
Zdaniem brytyjskich żurnalistów Thierry Henry przemyślał otrzymaną propozycję i zmienił zdanie. Francuz zamierza odrzucić ofertę i spekuluje się, że powodem takiej decyzji jest brak odpowiednich funduszy na wzmocnienia. Pieniądze na transfery w Girondins Bordeaux zdecydowanie by się przydały, tym bardziej, że niedawno do Montpellier odszedł Gaeatan Laborde, jeden z kluczowych graczy drużyny. Wszystko wskazuje na to, że 41-letni Francuz jeszcze poczeka na debiut w roli pierwszego menedżera.
Nasze TYPY do poniedziałkowego meczu Newcastle – Chelsea znajdziecie W TYM MIEJSCU.
BONUS 100% DO 1000 PLN
- Zarejestruj konto na LVbet za pośrednictwem Gol.pl!
- Dokonaj depozytu minimum 100 PLN.
- Odbierz równowartość nawet 1000 PLN.
- Szczegóły znajdziesz TUTAJ.




