
W szczerym wywiadzie dla portalu “Sportowefakty.wp.pl” Szymon Marciniak odniósł się do zarzutów, w których sugerowano, że na mundialu ignorował wskazówki od sędziów VAR.
Szymon Marciniak jest jednym z arbitrów, którzy przed ćwierćfinałami mundialu zostali odesłani do domu. Wydawało się, że polski eksportowy sędzia został ukarany za zignorowanie wskazówek od arbitrów VAR, ale w rozmowie z dziennikarzem portalu “Sportowefakty.wp.pl” 37-latek odniósł się do tych zarzutów:
– To jakiś absurd. Nie ma takiej możliwości, by sędzia nie skorzystał z systemu VAR. Nie wiem kto i w jakim celu rozpowszechnia takie bzdury, że niby czuje się mądrzejszy od tego systemu, że go ignoruję i chce sędziować bez niego. To kłamstwo. Po 10-15 sekundach od sytuacji z Bergiem dostałe informację, że zakończono jej sprawdzanie. Po przerwaniu gry poinformowałem piłkarzy, że sytuacja jest przeanalizowana. I tyle.
Wielu z Was już się wypowiedziało, wypada jednak oddać głos samemu zainteresowanemu. Szymon Marciniak w dużym i jedynym wywiadzie po powrocie z mundialu. O kulisach, współpracy z VAR, decyzjach. "Ignoruję VAR? Kłamstwo!". Zapraszam https://t.co/vYM9Bh2F1q
— Paweł Kapusta (@pawel_kapusta) July 5, 2018
W rozmowie z Pawłem Kapustą nie zabrakło także tematu meczu Niemców ze Szwedami. Jak Szymon Marciniak opisał sytuację, w której popełnił błąd i nie podyktował rzutu karnego dla ćwierćfinalistów mundialu?
– Moje ustawienie nie było idealne, nie mogło takie być. Po długim podaniu Szwed błyskawicznie wyszedł do sytuacji sam na sam z bramkarzem. Jedyne, co mogłem zrobić, to poszerzyć mój kąt widzenia i to zrobiłem. Trudno powiedzieć czy pchnięcie Boatenga oceniłbym inaczej, gdybym widział ją z bliższej odległości.
Która drużyna sięgnie po Puchar Świata? W grze zostało już tylko 8 drużyn, a bukmacher LvBet jako faworyta turnieju ocenia Brazylię – kurs na jej zwycięstwo wynosi 3,75. Dalej plasują się Francuzi i Anglicy – ich wygrane wyceniane są na 5,00.