Strona główna Świat Anglia Plany transferowe Chelsea – kupić Barkley’a, zatrzymać Hazarda

Plany transferowe Chelsea – kupić Barkley’a, zatrzymać Hazarda

0

Włodarze “The Blues” w zimowym okienku transferowym mają do wykonania dwa zadania – zatrzymać w klubie Edena Hazarda, a także wygrać wyścig po pomocnika Evertonu.

W ostatnich dniach kibice “The Blues” bez wątpienia martwili się o przyszłość jednej ze swoich największych gwiazd. Ojciec Edena Hazarda stwierdził, że jego syn wciąż nie przedłużył umowy z mistrzami Anglii, bowiem czeka na wymarzoną ofertę z Realu Madryt. Ze strony “Królewskich” o dziwo wciąż miała nie paść żadna propozycja, a Chelsea stara się przekonać Belga do pozostania w Londynie dzięki olbrzymiej podwyżce, która spowodowałaby, że skrzydłowy byłby najlepiej opłacanym graczem w Premier League. Patrząc na częstotliwość z jaką Gareth Bale łapie kontuzje trzeba przyznać, że Florenitno Perez powinien jak najszybciej skorzystać z wyśmienitej okazji.

https://twitter.com/ContehoIic/status/947439070837395461

Kto może trafić na Stamford Bridge? Mówi się, że Antonio Conte wciąż zamierza sprowadzić piłkarza, który był bliski przenosin do Chelsea w letnim okienku transferowym. Ross Barkley pozostał jednak w Evertonie, ale z powodu kontuzji pachwiny nie rozegrał ani jednego meczu w barwach “The Toffees” – czy uda mu się to w nowym roku? Wygląda na to, że reprezentant Anglii przeniesie się do Londynu, gdzie o jego zatrudnienie z włodarzami “The Blues” powalczy Tottenham. Tylko czy 24-latek po tak długiej kontuzji w którymś z tych klubów będzie mógł liczyć na jakiekolwiek minuty na murawie? Nam wydaje się, że kolejne pół roku powinien poświęcić na dojście do optymalnej formy na Goodison Park.

https://twitter.com/murtalaarz/status/947454044582432768

Chelsea już trzeciego stycznia zmierzy się na wyjeździe z Arsenalem. Zakłady bukmacherskie Fortuna za zwycięstwo “The Blues” płacą po kursie 2,86, gdy ten na gospodarzy wynosi 2,46.

Poprzedni artykułGabriel Jesus kontuzjowany – kiedy wróci do gry?
Następny artykułDiego Costa – Bardzo dobrze rozumiem się z Torresem i Griezmannem