
Chorwacja zagrała świetny mecz i pokonała Argentynę 3:0. Co po spotkaniu miał do powiedzenia jeden z jego bohaterów, Luka Modrić?
Luka Modrić udowadnia wyśmienitą dyspozycję z końcówki sezonu ligowego podczas mistrzostw świata. Pomocnik Realu Madryt zdobył bramkę w meczu z Nigerią, a w spotkaniu przeciwko Argentynie dał prawdziwy popis gry. 32-latek nie tylko dowodził grą reprezentacji Chorwacji, ale znów wpisał się na listę strzelców. Po ostatnim gwizdku arbitra doświadczony piłkarz nie był w stanie uwierzyć w osiągnięty rezultat:
– Taki wynik to sensacja. Dla nas ten mecz był absolutnie wyjątkowy. Od początku prezentowaliśmy się lepiej w środku pola. Mieliśmy trzy świetne okazje już w pierwszej połowie, a po przerwie również zagraliśmy znakomicie. Trzymaliśmy dobry rytm, zagraliśmy tak jak chcieliśmy. To jest sposób na takie zespoły jak Argentyna.
Pan Piłkarz!
Luka Modrić #CRO (via FIFAWorldCup) pic.twitter.com/Gt2zY1zA7K
— Sports Fan (@sportsfan_pl) June 21, 2018
Wielu kibiców za sromotną porażkę Argentyny obwiniło Lionela Messiego, który w pierwszej części gry przebiegł raptem cztery kilometry. Luka Modrić po spotkaniu bronił jednak piłkarza Barcelony:
– Messi to fantastyczny piłkarz, ale nie może wszystkiego zrobić sam. Piłka nożna to sport zespołowy i nawet wielki zawodnik musi mieć wsparcie. Nasza drużyna była dobrze zorganizowana, staraliśmy się wyłączyć kluczowych zawodników jak Mascherano i inni. To było najważniejsze, zwłaszcza w drugiej połowie.
Reprezentacja Polski już w niedzielę zagra o wszystko z Kolumbią. Faworytem tego meczu według bukmachera LvBet będą nasi rywale – kurs na ich wygraną wynosi 2,11. Remis wyceniany jest na 3,60, natomiast zwycięstwo podopiecznych Adama Nawałki na 3,45.