
Dziennikarze “Przeglądu Sportowego” informują, że Adam Nawałka odmówił przejęcia sterów w zespole mistrzów Polski. Kto obejmie Legię Warszawa?
O tym, że Dean Klafurić może stracić pracę w zespole mistrzów Polski było wiadomo od dawna. Chorwat nie był pierwszym wyborem Dariusza Mioduskiego przed startem sezonu, ale z braku ciekawszych opcji jego kontrakt został przedłużony. Były asystent Romeo Jozaka został jednak zwolniony po tym jak mistrzowie Polski odpadli z eliminacji Ligi Mistrzów po dwumeczu ze słabym Spartakiem Trnava. Początkowo mówiło się, że 46-latka zastąpi Adam Nawałka, ale do tego zdaniem dziennikarzy “Przeglądu Sportowego” nie dojdzie.
Jeśli nie Nawałka, to ja bym to dała Leszkowi Ojrzyńskiemu. 6 razy ograł Legię, zna klub, Vuko był jego zawodnikiem. Moglby to przejac bez czasu na wdrazanie, bo tego nie ma
— Iza Koprowiak (@IzaKoprowiak) August 1, 2018
Były selekcjoner reprezentacji Polski podobno uznał, że nie jest to dobry moment na przejęcie takiego klubu jak Legia Warszawa. Doświadczony trener wolałby rozpocząć pracę przed startem sezonu, przepracować z drużyną okres przygotowawczy i móc rozpocząć budowanie zespołu po swojemu. Teraz nie jest to możliwe i Adam Nawałka podobno odmówił działaczom mistrzów Polski. Na kogo w takim razie postawi Dariusz Mioduski? Mówi się, że w grze są dwaj zagraniczni trenerzy, z którymi przeprowadzono już wstępne rozmowy i Ci wyrazili zainteresowanie pracą w Polsce. Co ciekawe, jeden z nich ma być związany umową z innym klubem. W kuluarach mówiło się też dużo o możliwości zatrudnienia Leszka Ojrzyńskiego, ale to podobno nie jest zbyt możliwe. Naszym zdaniem niesłusznie, bowiem “Wojskowym” przydałby się menedżer z takim charakterem.
Już w czwartek Lech Poznań rozegra rewanżowe spotkanie II rundy eliminacji Ligi Europy z Szachciorem Soligorsk. Analizy, zapowiedź oraz propozycje typów do tego spotkania znajdziecie w tym miejscu.