
Reprezentacja Niemiec kompletnie zawiodła na starcie mistrzostw świata i przegrała z Meksykiem, a Joachim Loew szybko wyciągnął wnioski i na mecz ze Szwedami planuje kilka zmian.
Pierwsza kolejka fazy grupowej tegorocznego mundialu przyniosła masę niespodzianek, a największą z nich była porażka obrońców tytułu z Meksykiem. Reprezentacja Niemiec grając ze znacznie niżej notowanym rywalem momentami była po prostu bezradna, a wynik 0:1 może wydawać się najniższym wymiarem kary. Joachim Loew szybko wyciągnął wnioski z tego spotkania i na starcie o wszystko ze Szwedami planuje kilka zmian personalnych. Za swoją bardzo słabą dyspozycję zapłacą między innymi dwaj gracze środka pola – Mesut Oezil oraz Sami Khedira.
https://twitter.com/tom_ur/status/1009544746816212992
Zawodnik Arsenalu przyzwyczaił już kibiców, że potrafi zagrać genialny mecz, ale bardzo często można zarzucić mu, że na murawie jest po prostu niewidoczny. Tak było także tym razem, a ze swoich obowiązków w drugiej linii fatalnie wywiązywał się także Sami Khedira. Miejsce tych dwóch piłkarzy w starciu ze Szwedami zająć mają Marco Reus oraz Ilkay Gundogan. Trzecią zmianą na sobotni mecz ma być zastąpienie Marvina Plattenhardta przez Jonasa Hectora.
Reprezentacja Polski już w niedzielę zagra o wszystko z Kolumbią. Faworytem tego meczu według bukmachera LvBet będą nasi rywale – kurs na ich wygraną wynosi 2,11. Remis wyceniany jest na 3,60, natomiast zwycięstwo podopiecznych Adama Nawałki na 3,45.




